Burmistrz Kowala chce dyskusji o nadwyżce operacyjnej samorządów

Autor: Andrzej Gniadkowski / 13.05.2019
W samorządach Gospodarka
Z ostatnich danych Ministerstwa Finansów na temat nadwyżki operacyjnej samorządów wynika, że wypracowały one nadwyżkę operacyjną w wysokości 21 mld. zł, a tylko 17 gmin i 3 powiaty nadwyżki tej nie miały. Zdaniem Eugeniusza Gołembiewskiego burmistrza Kowala, wiceprezesa Unii Miasteczek Polskich dane te, nie pokazują rzeczywistej kondycji finansowej sektora. Jego zdaniem od nadwyżki operacyjnej brutto każdej jednostki należałoby odjąć rozchody z tytułu spłaty długów. Dopiero to daje rzeczywisty obraz możliwości finansowych danej jednostki, przekonuje burmistrz Kowala.

Eugeniusz Gołembiewski, burmistrz Kowala domaga się, by Ministerstwo Finansów, oprócz informacji o nadwyżkach operacyjnych brutto JST publikowało także informacje o nadwyżkach netto, czyli po odjęciu rozchodów. Eugeniusz Gołembiewski przesłał do Zespołu ds. Finansów Publicznych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego wniosek o dyskusję na temat publikowanych przez Ministerstwo Finansów danych dotyczących nadwyżek operacyjnych samorządów.

 

Jego zdaniem jest to szczególnie ważne ze względu na ciągle rosnące wydatki oświatowe. – W mojej ocenie zarówno kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej, jak i parlamentarzyści swoje decyzje i oceny wypracowują w oparciu tylko o łatwo dostępne dane na temat nadwyżki operacyjnej brutto, która pokazuje rzekomo bardzo duże możliwości finansowe JST. W oparciu o te dane podejmowane są decyzje, które mogą w skrajnym przypadku zniszczyć samorządność w Polsce, co w szczególności dotyczy małych i słabych ekonomicznie gmin – mówi Eugeniusz Gołembiewski, który uważa, że oficjalne dane dotyczące nadwyżek są po prostu mylące.

 

Nadwyżkę operacyjną samorządów wyznacza się odejmując wydatki bieżące jednostki
od dochodów bieżących. Obliczoną w ten sposób kwotę pokazuje się często jako potencjał finansowy samorządu i potencjalne pieniądze na inwestycje. Problem w tym, że wiele gmin, żeby realizować zadania inwestycyjne w poprzednich latach, a nie mając wystarczających środków własnych, zadłużyło się i na ich rzeczywiste wyniki finansowe rzutują coroczne spłaty zobowiązań, które są ujmowane w rozchodach. Dlatego zdaniem wiceprezesa UMP dopiero odjęcie od nadwyżki operacyjnej rozchodów z tym związanych da rzeczywisty obraz możliwości finansowych samorządów tzw. nadwyżkę operacyjną netto.

 

Kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej, jak i parlamentarzyści swoje decyzje w oparciu o łatwo dostępne dane na temat nadwyżki operacyjnej brutto, która pokazuje rzekomo bardzo duże możliwości finansowe JST. W oparciu o te dane podejmowane są decyzje, które mogą w skrajnym przypadku zniszczyć samorządność w Polsce, co w szczególności dotyczy małych i słabych ekonomicznie gmin – mówi Eugeniusz Gołembiewski, który uważa, że oficjalne dane dotyczące nadwyżek są po prostu mylące.

 

Jego zdaniem ciągłe dociążanie samorządów kosztami musi się skończyć ponieważ rzeczywiste możliwości finansowe JST są już na wyczerpaniu. Jak informuje burmistrz Kowala jeszcze w roku 2015 subwencja oświatowa, dotacja przedszkolna oraz dochody jednostek oświatowych miasta Kowal wystarczały na pokrycie wszystkich wydatków bieżących, związanych z prowadzeniem szkół oraz przedszkola, które znajdują się tam w jednym obiekcie. Natomiast już w kolejnych latach istniała konieczność dokładania: w roku 2016 – 130 tys. zł, w roku 2017 – 300 tys. zł, w roku 2018 – 430 tys. zł. – W roku bieżącym będziemy zmuszeni dołożyć już 800 tys. zł, i to wszystko przy budżecie wynoszącym ok. 14 mln. zł.

 

– Jeśli od dochodów odjąć dotacje na stare i nowe świadczenia socjalne dla mieszkańców, to wówczas wydatki na oświatę stanowią blisko połowę całego budżetu. Nasza nadwyżka operacyjna netto w roku bieżącym wynosi tylko 400 tys. zł. Jeśli w Warszawie zapadnie decyzja, że mamy jeszcze więcej dopłacać do oświaty, np. na partycypacje w podwyżkach płac nauczycielskich, to w skrajnym przypadku możemy wręcz stracić płynność finansową. Stąd obawa, że ta nadwyżka wkrótce przestanie istnieć. Podobnie będzie w wielu innych małych i niezamożnych samorządach. Bez informacji o nadwyżkach operacyjnych netto, mimo ciężkiej sytuacji finansowej wielu samorządów, nadal dominował będzie obraz samorządów na tyle bogatych, że wypracowują spore nadwyżki operacyjne – uważa Gołembiewski.

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.