Jak NFOŚiGW rozdzielał pieniądze dla poszkodowanych?

Autor: Dominik Krzysztofowicz / 23.10.2018
W samorządach Prawo
Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zawiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne o swoich podejrzeniach związanych z nieprawidłowościami jakie według niego mogły wystąpić podczas rozdzielania przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pieniędzy na usuwanie skutków zeszłorocznej nawałnicy. Fundusz nie przydzielił dofinansowania pomorskiemu, mimo, że wniosek województwa uzyskał aż 86 pkt i uzyskał pozytywną ocenę.

Nabór wniosków na dofinansowanie projektów związanych z usuwaniem skutków ubiegłorocznej nawałnicy NFOŚiGW ogłosił już w ubiegłym roku. Wniosek złożony przez Pomorski Zespół Parków Krajobrazowych (jednostkę samorządu województwa pomorskiego) dotyczył odtworzenia drzewostanu i infrastruktury edukacyjnej i turystycznej zniszczonej na terenie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego i Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Chodziło o dofinansowanie w wysokości około miliona złotych. Dokumenty przekazane do NFOŚiGW zostały pozytywnie ocenione i uzyskały 86 pkt. Mimo to Fundusz zdecydował, że pieniądze otrzymają inne wnioski, ocenione niżej.

 

– Okazało się, że pieniądze zostały przyznane przez zarząd funduszu absolutnie uznaniowo – mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. – Co gorsza, nie zostaliśmy nawet poinformowani, jakie jest uzasadnienie takiej, a nie innej decyzji. To szokujące, bo NFOŚiGW dysponuje publicznymi pieniędzmi i jego działania powinny być w pełni transparentne, a przede wszystkim zgodne z ustawą o finansach publicznych – komentuje decyzję Struk.

 

W związku z wieloma niejasnościami dotyczącymi decyzji NFOŚiGW marszałek Struk przesłał skargę do premiera Mateusza Morawieckiego. O przebiegu naboru i decyzji zarządu NFOŚiGW zawiadomił również Centralne Biuro Antykorupcyjne.

W swoim piśmie do premiera Morawieckiego Mieczysław Struk przypomniał jak bardzo województwo pomorskie ucierpiało w ubiegłorocznej nawałnicy. Zwrócił tez uwagę, że mimo pozytywnej oceny wniosku Zarząd Narodowego Funduszu dwukrotnie odmówił udzielenia dofinansowania a dofinansowanie przyznano 3 podmiotom, których wnioski otrzymały znacznie mniejszą ilość punktów (tj. 74, 78 i 79 pkt). Marszałek wskazuje również, że wyniki naboru nie zostały upublicznione (do momentu przekazania pisma) w związku z czym nie wie, jakie podmioty dofinansowanie uzyskały.

W obu pismach, do CBA i do premiera, marszałek Struk wskazuje, że z analizy aktów wewnętrznych podjętych przez organy Narodowego Funduszu (chodzi o zasady udzielania dofinansowania ze środków Narodowego Funduszu, Kryteria wyboru przedsięwzięć itd.) wynika, że zarząd Narodowego Funduszu uznaniowo podejmuje decyzje w zakresie udzielenia dofinansowania.

 

Dalej w piśmie do premiera czytamy, że „Istnieją poważne wątpliwości co do prawidłowości działań Narodowego Funduszu w opisanej powyżej sprawie oraz przyjętych przez niego zasad w przedmiocie udzielania dofinansowania, w szczególności w zakresie zgodności z określonymi w ustawie o finansach publicznych zasadami dokonywania wydatków ze środków publicznych w sposób gospodarny, celowy i oszczędny oraz jawności i przejrzystości finansów publicznych, do czego jest zobowiązany jako jednostka zaliczana do sektora finansów publicznych.„

 

Na koniec Mieczysław Struk zarzuca Zarządowi Narodowego Funduszu, że odmowa pomocy mieszkańcom Pomorza w odbudowie terenów cennych przyrodniczo nie była podyktowana jedynie względami merytorycznymi, ale również politycznymi.

W związku ze swoimi wątpliwościami marszałek pomorskiego poprosił premiera o wyjaśnienie podstaw decyzji podejmowanych przez Zarząd Narodowego Funduszu i określenie przyczyn, dla których środki przeznaczone na dofinansowanie tego typu przedsięwzięć nie zostały przyznane na działania w miejscu, które najbardziej ucierpiało na skutek kataklizmu z 2017 r.

Pismo w podobnym tonie zostało skierowane to CBA. Oba pisma można pobrać poniżej.



PISMO DO CBA

 

 

PISMO DO PREMIERA

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.