Jak nie wypłacać jednorazowych dodatków

Autor: Andrzej Gniadkowski / 15.01.2013
W samorządach
Zbliża się okres wypłacania przez samorządy jednorazowych dodatków uzupełniających nauczycielom. Przy tej okazji samorządy szukają wiedzy w jaki sposób uniknąć wypłacania JDU w przyszłym roku. Wskazówek próżno szukać na stronach MEN.

Zdjęcie: flickr (hr.icio)

Początek roku to czas kiedy samorządy wypłacają jednorazowe dodatki uzupełniające (jdu). Dla wielu gmin i powiatów jest to spory problem, który jest związany z koniecznością osiągania przez samorządy tzw. średnich wynagrodzeń. Rząd wyznaczając pensje nauczycieli nie wskazuje dokładnie ile każdy z nich ma zarabiać, a tylko określa ile dany samorząd musi wydać średnio na jednego nauczyciela na danym stopniu awansu. 

 

Jedni mogą więc zarobić mniej drudzy więcej niż ustawowa średnia, ale w sumie średnio musi wyjść tyle ile określa ustawa. Jednocześnie MEN określa minimalne podstawowe wynagrodzenie dla każdego nauczyciela, które może być następnie zwiększane przez różne dodatki oraz wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe. Samorządy, które mimo dodatków i godzin ponadwymiarowych wypłacą nauczycielom, na którymś ze stopni awansów, mniej niż ustawowa średnia, będą musiały wypłacić im tzw. jdu.

 

Dodatek antymotywacyjny

Jest wiele teorii w jaki sposób samorządy powinny osiągać średnie wynagrodzenia i unikać wypłacania jdu. Z Ministerstwa Edukacji Narodowej coraz częściej słyszymy, że jedną z metod jest wypłacanie wyższych dodatków motywacyjnych. Totalną krytykę takiego podejścia przedstawił niedawno na portalu Instytutu Analiz Regionalnych dr Bogdan Stępień.

 

Jego zdaniem nie ma sensu przyznawać wysokich dodatków motywacyjnych tylko po to aby osiągnąć średnie wynagrodzenia. Aby osiągnąć srednie wynagrodzenia należy płacić nauczycielom przede wszystki za prace czyli dodatkowe zajęcia oraz wynagradzać godziwie za dobrą pracę np. poprzez nagrody.  Przy tej okazji Stępień opisuje, jego zdaniem bardzo zły, stan zasobów ludzkich MEN.

 

Stępień przypomina jedno ze swoich pierwszych szkoleń (w okolicach 2007 roku), które odbywało się w Katowicach. Uczestniczka tego szkolenia wspomniała, że podczas spotkania samorządowców z pracownikami MEN, ci ostatni nie zalecali przyznawania nauczycielom godzin ponadwymiarowych, ponieważ według nich w subwencji oświatowej nie ma na ten cel środków. – Wtedy zupełnie opadły mi ręce – komentuje Stępień, który w swoim tekście podaje też więcej przykładów wprowadzania samorządów w błąd przez instytucje podlegające rządowi.

 

Kluczem są ponadwymiarowe

Wbrew temu co twierdził przedstawiciel MEN pieniądze na ten cel w części oświatowej subwencji są uwzględnione. Oczywiście nie wprost. Środki subwencji oświatowej są przyznawane samorządom zgodnie z rozporządzeniem w sprawie podziału subwencji oświatowej m.in. na wynagrodzenia nauczycieli.

 

Dzielone są jednak na samorządy proporcjonalnie do liczby zadań oświatowych oraz wskaźnika korygującego Di. Wskaźnik korygujący nie koryguje liczby zadań oświatowych (wg Stępnia), a koryguje standard finansowy dla danej JST i jego celem jest zwiększanie standardu finansowego dla JST w przypadku  gdy ma ona większą od ponadprzeciętnej kosztowności kardy nauczycielskiej i na odwrót.


W efekcie to samorządom pozostawione są sposoby rozdysponowania tych środków, z zastrzeżeniem, że jednostka musi wydać na pensje nauczycieli określone w ustawie średnie.

 

Poniżej prezentujemy za dr Bogdanem Stępniem trzy zasady dla samorządów, które chcą płacić nauczycielom nie więcej niż ustawowe minimum (czyli tzw. średnie), bez konieczności wypłaty jdu.

 

Najbardziej racjonalne sposoby osiągania średnich wynagrodzeń.

 

Jeżeli samorząd ma problem z osiąganiem średnich wynagrodzeń nauczycieli powinien wykonać poniższe moje zalecenia:

  1. Należy ograniczyć liczbę etatów nauczycielskich, a uwolnione godziny rozdysponować w formie godzin ponadwymiarowych pomiędzy nauczycieli ze stopniami awansu, na których występuje problem jdu.
  2. Jeżeli nie możemy w pełni osiągnąć celu z punktu 1 należy wprowadzić dodatkowe zajęcia dla młodzieży: kółka zainteresowań, zajęcia wyrównawcze itd. i przydzielić te zajęcia nauczycielom ze stopniami awansu, na których występuje problem jdu.
  3. Jeżeli działania z punktu 1 i 2 są niewystarczające, na koniec roku wybranym nauczycielom - osiągającym dobre wyniki w nauczaniu lub wykazujący wyjątkową aktywność edukacyjną - ze stopniem awansu, na których wystąpił problem jdu, przydzielić wysokie nagrody.

 

(więcej na: Strona IAR)

 

 

Podziel się!
TAGI: budżet JST, Karta Nauczyciela, oświata,

Aby dodać komentarz, zaloguj się.