Katowice ogarnia rewolucja komunikacyjna

Autor: Materiał informacyjny / 13.09.2017
W samorządach
O budowie centrów przesiadkowych i nowej linii tramwajowej oraz modernizacji ulic opowiada prezydent Marcin Krupa.

Postawił pan na transport zrównoważony. Co się kryje pod tym pojęciem?

Na problem komunikacji patrzymy kompleksowo, kładziemy nacisk na tzw. transport zrównoważony, którego zasadą jest troska o interesy wszystkich uczestników ruchu – pieszych, rowerzystów, osób korzystających z komunikacji publicznej, ale także kierowców. Zrealizowanie planów w najbliższych kilku latach przyniesie odczuwalną poprawę jakości życia poprzez możliwość bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się po mieście z wykorzystaniem różnych rodzajów transportu, zintegrowanych i tworzących jednolity, zrównoważony system.

Jakie zmiany czekają mieszkańców?

Przede wszystkim powstaną węzły przesiadkowe, których do tej pory w naszym mieście nie było. Planujemy ich aż osiem. Pierwszy, w Ligocie, jest już w trakcie budowy i w przyszłym roku skorzystają z niego pierwsi podróżni. Podobne planujemy w Brynowie, Zawodziu – będą  gotowe w 2019 roku – oraz Podlesiu, Piotrowicach, Kostuchnie, a także przy ulicach św. Jana oraz Sądowej. Ten ostatni będzie dedykowany kursom dalekobieżnym, w tym międzynarodowym. Ich budowa oznacza szereg korzyści dla pasażerów. Najważniejsza jest możliwość szybkiego dojazdu do centrum miasta i zaoszczędzenia czasu oraz mniejsze koszty paliwa. Dodatkowo węzły przesiadkowe staną się zachętą do korzystania z komunikacji publicznej oraz przyczynią się do ograniczenia liczby pojazdów na drogach, co zmniejszy hałas i emisję spalin oraz korki.

 

Jak taki węzeł będzie wyglądał?

Umożliwi korzystanie z różnych środków transportu na zasadzie door to door. Dla przykładu, do powstającego węzła w Ligocie będzie można przyjechać samochodem, zostawić go na parkingu, a do centrum Katowic udać się pociągiem lub autobusem. Węzeł w Brynowie i Zawodziu będzie z kolei obsługiwał tramwaje. W każdym z planowanych węzłów znajdują się miejsca obsługi pasażerów, a także park & ride, czyli miejsca postoju.

 

Żeby zachęcić mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej ważne są dogodne połączenia komunikacyjne.

Równocześnie z inwestycjami infrastrukturalnymi prowadzone są te, które pozwolą wprowadzić nowe rozwiązania. Powstanie linia tramwajowa na południe miasta. Jesteśmy już po rozstrzygnięciu wartego 1,8 mln zł przetargu na dokumentację projektową. Na przygotowanie projektu wykonawczego oraz oszacowanie kosztów budowy nowej linii tramwajowej i przygotowanie kompletnej dokumentacji zwycięzca ma czas do końca 2018 roku. Oznacza to, że ruszył już zegar odmierzający czas do budowy linii tramwajowej, którą miasto wraz ze spółką Tramwaje Śląskie chce uruchomić w 2020 roku. W planach jest także tramwajowy łącznik ulic Gliwickiej i Chorzowskiej wzdłuż ulicy Grundmana, który znacząco poprawi komunikację w mieście.

 

A co z taborem?

Pod koniec ubiegłego roku na ulice wjechało 30 nowoczesnych solarisów, wyposażonych w ładowarki USB, darmową sieć wi-fi, a także ogrzewanie, klimatyzację i szereg innych udogodnień. Tabor będziemy wzbogacać o autobusy elektryczne. Do 2018 roku takich pojazdów będziemy mieli aż 20.

 

A czy da się zmniejszyć korki na ulicach?

Do 2020 roku wdrożony zostanie Katowicki Inteligentny System Zarządzania Transportem. Rozpoczęliśmy pierwsze procedury przetargowe, które pozwolą wprowadzić nową jakość na ulicach. System zakłada nadawanie priorytetu pojazdom transportu zbiorowego na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną, a także dynamiczne przekazywanie informacji kierowcom w wybranych lokalizacjach, w tym za pomocą tablic zmiennej treści kierujących na trasy alternatywne, czy przekazujących informację parkingową w powiązaniu z parkingami Park&Ride w ramach węzłów przesiadkowych. Te wszystkie inwestycje są ze sobą powiązane, a ich wprowadzenie realnie odmieni sytuację na drogach. Trwają też przetargi na przebudowę dwóch ważnych miejsc na trasie DK 81. Te inwestycje o wartości ponad pół miliarda złotych to ważny krok w poprawianiu transportu w regionie. Co ważne, na ich realizację pozyskaliśmy aż 450 mln zł dofinansowania, dzięki czemu więcej środków pozostanie w kasie miasta na inne zadania. Chcemy osiągnąć dwa cele. Po pierwsze, oddzielimy ruch wewnętrzny od tranzytowego, a po drugie, upłynnimy ruch w dwóch wąskich gardłach komunikacyjnych, z których jedno jest zlokalizowane na skrzyżowaniu autostrady A4 i DK 86 – to węzeł o największym natężeniu ruchu w Polsce. Płynny ruch pojazdów jest bardziej przyjazny środowisku, pozwala ograniczyć emisję spalin oraz hałas, a także oszczędza czas kierowców. Zwiększy się także dostępność komunikacyjna nie tylko dla mieszkańców Katowic i regionu, ale też obszarów położonych przy dalszych odcinkach dróg DK81 i DK86. To zyski w perspektywie ekonomicznej, ale i społecznej. W kontekście powstania metropolii śląskiej mówimy także o czynniku podnoszącym konkurencyjność całego regionu. Ponadto na bieżąco prowadzone są działania zmierzające do poprawy jakości życia w mieście. Cieszę się, że wiele inwestycji udaje się realizować przy wsparciu środków zewnętrznych, jak np. dotacje unijne.

 

Na początku zakwalifikował pan również rower jako środek transportu. Dlaczego?

Katowice to miasto z każdym rokiem bardziej przyjazne dla rowerzystów. Inwestujemy w rozbudowę infrastruktury rowerowej, w tym roku wydamy ok. 6 mln zł na utworzenie 11 km nowych dróg rowerowych. Bardzo się cieszę, że sprawdza się nasza strategia, by rowery pełniły w Katowicach funkcję zarówno rekreacyjną, jak i transportową. Pokazują to liczby – z roweru miejskiego w Katowicach skorzystano ponad 120 tysięcy razy, a 18 tysięcy mieszkańców jest zarejestrowanych w systemie. Należymy do ogólnopolskiej czołówki miast rozwijających sieci rowerowe. W kraju jest ich niewiele ponad 30. Cieszę się, że w powstającej metropolii inne miasta również tworzą sieci wypożyczalni. Dzięki temu wkrótce będzie można podróżować po całej aglomeracji rowerem miejskim. 

 

Czyli Katowice czeka rewolucja komunikacyjna?

Choć w trakcie wprowadzania zmian należy liczyć się ze zmianami w organizacji ruchu, to jestem przekonany, że po zakończeniu prac wszyscy mieszkańcy odczują ogromną pozytywną zmianę. Kładziemy duży nacisk na rozwój i promowanie transportu publicznego. Rozpoczęliśmy prace nad centrum przesiadkowym w Ligocie, trwają przetargi na inwestycje na Zawodziu i w Brynowie. Realizacja tych inwestycji, a także budowa nowych dróg rowerowych wraz z rozbudową systemu wypożyczalni rowerów, zakup nowoczesnych autobusów, zmieni transportowe oblicze miasta – ruch będzie płynniejszy, zwiększy się liczba mieszkańców korzystających z komunikacji i jednośladów.

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.