Klaster pozwoli nam realizować duże cele strategiczne

Autor: Janusz Król / 12.02.2019
W samorządach
Miejskie spółki w pojedynkę nie są w stanie realizować zadań przekraczających zakres ich działania. Potrzebny jest silny ośrodek koordynacyjny, aby łączyć potencjał, rozkładać ryzyko i montować fundusze niezbędne do realizacji wspólnych projektów. Miasto musi planować i koordynować cele i zadania rozwojowe, ale sfera realizacji powinna być po stronie klastra – mówi Andrzej Pietrasik, burmistrz Płońska.

Jakie korzyści odniosą mieszkańcy z utworzenia przez samorząd miasta Płońskiego Klastra Energii?

Jeśli uda się nam zrealizować postawione cele, to korzyści będą odczuwalne dosyć szybko i w wielu obszarach. Stawiamy na nowe źródła energii odnawialnej, czyli na fotowoltaikę i energię wiatrową. Stawiamy też na zwiększenie produkcji odnawialnej energii tam, gdzie już to robimy od dawna. Jak wiadomo, nasza ciepłownia produkuje energię elektryczną i cieplną z wykorzystaniem biomasy, dzięki temu ma zielony certyfikat. Stale zwiększamy jej możliwości, w tej chwili realizujemy trzeci etap modernizacji, którego celem jest procentowe zmniejszenie zużycia miału węglowego w produkcji energii i stopniowa eliminacja węgla z tego procesu. Dążymy do tego, aby energia elektryczna dla płońszczan mieszkających zarówno w blokach, jak i domach jednorodzinnych pochodziła z lokalnych źródeł i żeby były to źródła odnawialne.

 

Czy ta zmiana przełoży się na oszczędności w kieszeniach mieszkańców?

Tak. Energia będzie tańsza i jest to dla nas jeden z ważnych czynników. Ponadto chcemy, aby w Płońsku poprawiły się warunki ekologiczne, w szczególności postrzegamy nasze inwestycje jako składnik polityki antysmogowej, bo mimo różnych działań w tym zakresie nadal mamy powietrze zbyt zanieczyszczone. Naszym najważniejszym celem jest wdrożenie gospodarki w obiegu zamkniętym.

 

Na czym polega płoński pomysł na gospodarkę obiegu zamkniętego?

Mamy olbrzymi potencjał w spółkach miejskich, silnych partnerach prywatnych, gmina wiejska też dysponuje sporymi atutami. Te zasoby nie są jeszcze w pełni wykorzystane dla rozwoju Płońska, otoczenia miasta i całego powiatu. Na przykład z naszego RIPOK-u uzyskujemy ponad 650 ton paliwa miesięcznie, które wyjeżdża z Płońska. Z jego sprzedażą są spore kłopoty, musimy przez to więcej płacić za śmieci, a przecież te odpady mogą być wykorzystane na miejscu, do produkcji energii cielnej i elektrycznej. Do 2020 r. przebudujemy RIPOK, aby odzyskiwał więcej wysegregowanej masy odpadów, w tym wykorzystywanych jako paliwo  (nawet 1000 ton miesięcznie). Wykorzystanie tego taniego paliwa lokalnie byłoby bardzo ekonomiczne. Energia z takiego paliwa – nie licząc kosztów inwestycji – jest praktycznie za darmo i mieszkańcy powinni natychmiast odczuć pozytywne skutki w kieszeni. Jeśli zaś chodzi o sfinansowanie kosztów takiej innowacji, nasze spółki PGK i PEC znajdą rozwiązanie, bo są dostępne środki europejskie, z NFOŚiGW i innych źródeł zewnętrznych.

 

Inwestycje postrzegamy jako składnik polityki antysmogowej, bo mimo różnych działań w tym zakresie nadal mamy zbyt zanieczyszczone powietrze. Ale naszym najważniejszym celem jest wdrożenie gospodarki w obiegu zamkniętym.

 

Robiliście już rozeznanie, ile taka innowacja będzie kosztowała?

To dosyć droga inwestycja, ale o konkretach teraz nie powiem, bo nadal robimy rozeznanie. Podobna, choć znacznie większa instalacja powstała na Śląsku. Jednak tam przyjęto rozwiązanie, w którym występuje współspalanie paliwa pozyskanego z odpadów i miału węglowego.

 

Bilansując, Płoński Klaster Energii ma przynieść korzyści pod względem…

…finansowym, chodzi o zmniejszenie kosztów energii dla mieszkańców oraz pozyskanie środków zewnętrznych na inwestycje w mieście. W ubiegłym roku dostaliśmy certyfikat Ministerstwa Energii, co pozwoli nam sięgnąć po środki przeznaczone dla klastrów. Oczywiście nie czekamy z założonymi rękami. Inwestycje w działania typowe dla klastra energetycznego realizujemy już teraz. Kompleksowo wymieniamy w mieście oświetlenie uliczne, z sodowego na ledowe, co wymaga wymiany około 1600 opraw, kilkuset słupów i 23 km okablowania. To największy tego typu projekt na Mazowszu, realizujemy go z Energą i zamortyzujemy inwestycję oszczędnościami w zużyciu energii w ciągu trzech, najdalej czterech lat. Jestem wieloletnim burmistrzem i mam wystarczające doświadczenie, by wiedzieć, że zanim pojawią sią możliwości pozyskania środków z zewnątrz, trzeba być przygotowanym na ich absorpcję, mieć projekty i wystartować z nimi w porę. To dzięki takiemu podejściu nasz PEC ma dzisiaj dochody ze sprzedaży pozwoleń na emisję dwutlenku węgla i gazów cieplarnianych, bo kilkanaście lat temu wprowadziliśmy technologię wykorzystania paliwa odnawialnego. W tym czasie inni będą musieli pozwolenia kupować, co zwiększy ich koszty produkcji energii oraz uderzy po kieszeni mieszkańców. Pod względem ekologicznym mamy osiągnąć zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, gazów cieplarnianych, czym wpiszemy się w europejską politykę ochrony klimatu. Ograniczymy smog w mieście. Prowadzimy monitoring jakości powietrza i wiemy, że jest jeszcze sporo do zrobienia. Także w tej sprawie nie zaczynamy działania dzisiaj. Bardzo dobre rezultaty osiągamy dzięki funkcjonującej od kilku lat biogazowni, bo dzięki niej nie tylko pozyskujemy gaz ze ścieków komunalnych oraz wykorzystujemy go do produkcji energii cieplnej i elektrycznej, ale wpisujemy się w też w dyrektywę antyfetorową chroniąc jakość powietrza. Nie zapominajmy o największej w historii miasta inwestycji, którą właśnie rozpoczynamy: „Budowie ścieżek rowerowych w ramach działania ograniczenie zanieczyszczeń powietrza i rozwój mobilności miejskiej”. To warte 66 mln zł zadanie zakłada ograniczenie ruchu samochodów w centrum miasta, a co za tym idzie niskiej emisji. Ma w tym pomóc budowa sieci dróg rowerowych, ale także dwóch obwodnic – zachodniej i centrum miasta, oraz zakup dwóch autobusów miejskich. Jeden z nich będzie elektryczny. Rozważamy budowę stacji ładowania takich pojazdów przez kolejną spółkę miejską – Zarząd Dróg i Mostów, również należącą do Płońskiego Klastra Energii. Liczymy też na efekty społeczne klastra, bo kiedy stworzymy lepsze warunki do życia, to wraz z osiedlaniem się w Płońsku nowych mieszkańców nastąpi rozwój przedsiębiorczości, zwiększy się liczba nowych miejsc pracy, przyspieszy nasz rozwój ekonomiczny. Dlatego nie można lekceważyć kwestii ekologicznych, choć z pozoru nie stanowią one bezpośrednio czynników wzrostu ekonomicznego.

 

Jaką rolę w działaniu klastra ma odegrać administracja samorządowa, jaką podmioty miejskie, a jaką prywatny biznes, nauka i mieszkańcy?

Samorząd jest inicjatorem i liderem klastra, musi też zapewnić finansowanie przedsięwzięć realizowanych przez klaster, to znaczy przeznaczyć odpowiednie środki zarówno z budżetu miasta, jak i ze źródeł zewnętrznych. Na razie w urzędzie miasta prowadzimy prace nad planem działania, ale dążymy do tego, aby klaster szybko przyjął określoną formę organizacyjną, najprawdopodobniej fundacji, umożliwiającą samodzielne funkcjonowanie i koordynowanie wdrażania przyjętej strategii rozwoju.

 

W tej skali, jaką obecnie ma Płoński Klaster Energii, jego zadania w całości należą do administracji samorządowej. Po co więc tworzyć nowy byt?

Widzimy że klaster jest niezbędnym narzędziem do realizacji dużych celów strategicznych, bo miejskie spółki w pojedynkę nie są w stanie realizować zadań przekraczających zakres ich działania. Potrzebny jest silny ośrodek koordynacyjny, aby łączyć potencjał, rozkładać ryzyko i montować fundusze niezbędne do realizacji projektów wspólnych. Miasto musi planować i koordynować cele i zadania rozwojowe, ale sfera realizacji powinna być po stronie klastra. Poza tym trzeba pamiętać, że do klastra przystąpiła też gmina wiejska oraz podmioty prywatne i miasto nie może samodzielnie wpływać na ich politykę, zwłaszcza że lista uczestników klastra nie jest zamknięta i liczymy na udział kolejnych podmiotów prywatnych oraz samorządów z naszego powiatu. Właściwie, do klastra powinny przystąpić wszystkie samorządy z powiatu, bo wtedy będzie można w pełni wykorzystać potencjał tkwiący w tym projekcie. Oczywiście, ważne jest też, że dzięki utworzeniu i uzyskaniu certyfikatu dla klastra możemy sięgać po dedykowane dla tych instytucji środki, które w inny sposób nie są dla nas dostępne.

 

Jednym ze elementów funkcjonowania klastra jest transfer wiedzy i technologii. W waszym przedsięwzięciu uczestniczą dwie wyższe uczelnie. Jaka jest ich szczegółowa rola?

Jedna ze szkół jest naszym partnerem, z drugą prowadzimy rozmowy na temat współpracy. Ważnym celem ujętym w strategii klastra jest internalizacja rozwiązań organizacyjnych, wiedzy, technologii z zewnątrz oraz upowszechnianie doświadczeń i dorobku klastra. Opieramy się na doświadczeniach norweskich, jakie pozyskaliśmy w ramach współpracy związków miast z obu państw. Skorzystaliśmy z ich wiedzy, więc powinniśmy się podzielić naszymi doświadczeniami z innymi, także z naszymi miastami partnerskimi. Uczelnia wyższa, z którą współpracujemy, przysyła do nas studentów na praktyki, a w ramach projektów badawczych – pracowników naukowych. Oni zdobywają doświadczenie i materiały badawcze, my rezultaty ich pracy możemy wykorzystywać dla dobra miasta.

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.