Kosztowne śmieci - samorządy z Lubelszczyzny apelują do MŚ

Autor: Marta Kwiatkowska / 14.05.2019
W samorządach
Samorządowcy zrzeszeni w Związku Gmin Lubelszczyzny z niepokojem obserwują systematyczny wzrost kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadam. Dodatkowo, jak zapewniają, system ten uniemożliwia gminom aktywny wpływ na koszty ich odbioru i zagospodarowania. Dlatego związkowcy, w przesłanym do ministra środowiska stanowisku, apelują o podjęcie pilnych działań resortu w celu zahamowania wzrostu kosztów systemu gospodarki odpadami.

Zarząd Związku Gmin Lubelszczyzny, w przekazanym  na ręce ministra środowiska, stanowisku Zgromadzenia Regionalnego Związku, w sprawie systemu gospodarki odpadami z 24 kwietnia 2019 roku zaapelował o podjęcie pilnych działań, które zahamują wzrost kosztów systemu gospodarki odpadami.

 

– Jako przedstawiciele gmin zrzeszonych w Związku Gmin Lubelszczyzny z niepokojem obserwujemy systematyczny wzrost kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadami, bezpośrednio przekładających się na wzrost obowiązkowych obciążeń mieszkańców z tytułu zobowiązania ich do finansowania odbioru i zagospodarowania odpadów – apelują samorządowcy z Lubelszczyzny.

 

Dodatkowo  funkcjonujący w Polsce system gospodarki odpadami uniemożliwia gminom aktywny wpływ na koszty ich odbioru i zagospodarowania. Wpływ na tę sytuację mają niezależne od gminy rosnące koszty związane ze składowaniem i magazynowaniem frakcji wielomateriałowej i wysokoenergetycznej (wysokość opłaty marszałkowskiej i konieczność zabezpieczenia roszczeń), malejące możliwości sprzedaży wyselekcjonowanych frakcji odpadów, a także brak odpowiedzialności za wytwarzane produkty ze strony producentów (na etapie ich sprzedaży, cyklu życia, eksploatacji i utylizacji).

 

Samorządy postulują wprowadzanie takich zmian w systemie gospodarowania odpadami, które z jednej strony pozwolą uprościć funkcjonowanie systemu, zmniejszać obciążenia mieszkańców, a z drugiej będą brały pod uwagę cele wynikające z przepisów unijnych w kontekście założeń funkcjonowania gospodarki o obiegu zamkniętym, które mają prowadzić do minimalizacji wytwarzanych odpadów i zachowania w jak najdłuższej perspektywie czasowej wartości produktów, materiałów i surowców.

 

Samorządowcy w przyjętym stanowisku przedstawili także listę sześciu czynników mających wpływ na wysokość ponoszonych przez mieszkańców opłat za zbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych, których modyfikacja będzie miała znaczący wpływ zarówno na usprawnienie systemu jak i zmniejszenie obciążeń finansowych obywateli.

 

1. EFEKTYWNA SEGREGACJA ODPADÓW — KONIECZNOŚĆ OZNAKOWANIA PRODUKTÓW 

W celu poprawy efektywności segregowania odpadów komunalnych na poszczególne frakcje, a także zmniejszenia ilości frakcji wielomateriałowej (kosztownej w procesie magazynowania i utylizacji) jest dokładniejsza segregacja odpadów u źródła. Dużym ułatwieniem dla mieszkańców, mających ciągle kłopot z prawidłową klasyfikacją odpadów na poszczególne frakcje byłby obowiązek nałożony na wytwórców produktów: opakowań i artykułów w przedmiocie oznakowania każdego produktu symbolem oznaczającym daną frakcję odpadu (kolorami zgodnymi z obecnie obowiązującym systemem segregacji odpadów zapisanym w rozporządzeniu ministra środowiska). Ta koncepcja jest już stosowana, jako tzw. rozszerzona odpowiedzialność producenta, w zakresie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego - ZSEE (oznakowanie dotyczące przekreślonego kosza na odpady) — można wykorzystać mechanizmy zastosowane w ustawie o ZSEE i przełożyć je na producentów przede wszystkim opakowań, a z czasem — także na innych adresatów. Koszt na etanie produkcji (druku, czy oklejenia) konkretnego opakowania lub artykułu, ze względu  na i tak wykonywane wydruki promocyjne. nie powinien wpłynąć na koszt wytworzenia całego  produktu a w konsekwencji nie zostanie przeniesiony na konsumenta.  

 

2. ROZSZERZONA ODPOWIEDZIALNOŚĆ PRODUCENTA Z TYTUŁU WYTWORZENIA DANEGO PRODUKTU

W związku z sytuacją rynku surowców wtórnych w Polsce i na świecie, obserwujemy malejące możliwości sprzedaży wyselekcjonowanych frakcji odpadów, w tym: makulatury, PET, folii czy stłuczki szklanej. Regionalne instalacje, pomimo iż dysponują efektem skali, mają coraz większy problem ze zbytem zebranych i zmagazynowanych wyselekcjonowanych jut odpadów. Bez ich sprzedaży narażają się na dodatkowe koszty związane z koniecznością zabezpieczenia finansowego na wypadek np. pożaru. W związku z tym w ostatnich miesiącach dochodzi do wypowiadania umów gminom przez RIPOK-i, na odbiór frakcji selektywnie zbieranych odpadów (zwłaszcza plastiku) uzasadnianego brakiem odbiorców tych surowców. 

 

Nieprawda jest, że na segregowanych odpadach gmina może zarobić. Ze względu na ilość potencjalnie zebranych surowców wtórnych, pojedyncze gminy nie mają możliwości dalszej ich odsprzedaży bo nigdy nie zbiorą takiej ilości by była atrakcyjna dla ewentualnego odbiorcy.

 

Dodatkowo gminy narażane będą na dodatkowe koszty związane z magazynowaniem surowców wtórnych, który z jednej strony jest ograniczony czasowo, z drugiej obciążony dodatkowymi wymogami ze względu na ich potencjalną kaloryczność. Taka sytuacja grozi odwrotem praktyki selekcji przez mieszkańców odpadów na frakcje.  Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest rozszerzenie odpowiedzialności przemysłu za odpady powstające po produktach (zasada "zanieczyszczający płaci"). Rozszerzona odpowiedzialność przypisana producentowi za wytworzony produkt powinna oznaczać: obowiązek finansowania zbiórki i zagospodarowania odpadów powstałych z ich opakowań i samych produktów, obciążenie producenta kosztami recyklingu produktów (obniżane w przypadku wypuszczania na rynek produktów o długim okresie użytkowania i/lub możliwości naprawy, oraz w przypadku zaprojektowania możliwości poddawania ich skutecznemu i niezbyt kosztownemu recyklingowi). Przepisy unijne pozwalają aby państwo nałożyło na przedsiębiorców wytwarzających produkty w opakowaniach, obowiązek pokrycia kosztów ich unieszkodliwienia. Pobrane opiaty powinny zasilać system zbierania i zagospodarowania odpadów.

W perspektywie zmusiłoby to producentów do wytwarzania mniejszej ilości zbędnych opakowań, za które obecnie opłatę i to dwukrotnie ponosi wyłącznie konsument: raz kupując opakowany  towar, drugi raz wyrzucając opakowanie lako odpad. Dłuższa zaś żywotność produktów zmniejszy ilość wytwarzanych odpadów szczególnie tzw. gabarytów i elektrośmieci. Za odpady segregowane mieszkaniec nie powinien płacić, a jedyne obciążenie z tego tytułu powinno dotyczyć odpadów zmieszanych (wielomaterialowych).
Prawdopodobnie rozszerzenie odpowiedzialności przemysłu za odpady przełoży się na koszt końcowy produktu, który obciąży nabywcę, ale jest on nieunikniony jeżeli nie chcemy pogrzebać latami budowanego systemu selekcji odpadów i ponieść konsekwencji braku osiągania poziomów odzysku wymaganymi przez unijne przepisy. 

 

3. OPŁATA ZA KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA, TZW. OPŁATA MARSZAŁKOWSKA 

Zanim uda się wdrożyć mechanizm rozszerzonej odpowiedzialności producenta, aby nie zwiększać i tak już wysokich kosztów systemu, proponujemy zastosowanie czasowego mechanizmu pomostowego w postaci obniżenia opiaty marszałkowskiej za składowanie stabilizatu - produktu powstałego po przetworzeniu odpadów zmieszanych w RIPOK-ach. Stanowi on średnio 40% strumienia odpadów trafiających do regionalnych instalacji jako odpady zmieszane. Ten rodzaj produktu powstały po biologiczno-mechanicznym przekształceniu frakcji wielomateriałowej, jako produkt oznaczony kodem 19 05 99 przeznaczony jest wyłącznie do składowania i ma wysoką cenę nawet po zastosowaniu bonifikaty (trudnej do uzyskania ze względu na wysokie wymogi związane ze sposobem przetworzenia). 

 

Mechanizm ten może stosować zamiennie: obniżenie powyższej opłaty lub wprowadzenie progów cenowych uzależnionych od stopnia przetworzenia stabilizatu przez RIPOK.

 

4. POWSZECHNE, OBOWIĄZKOWE ZABEZPIECZENIA ROSZCZEŃ 

Od lutego 2019 roku, magazynowanie i składowanie odpadów wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów z tytułu powszechnych, obowiązkowych zabezpieczeń roszczeń (na mocy rozporządzenia Ministra środowiska z dnia 7 lutego 2019 r. w sprawie wysokości stawek zabezpieczenia roszczeń, Dz.U. z dnia 11 lutego 2019 r. pod poz. 256). Konieczność ustanowienia zabezpieczenia finansowego (w postaci depozytu, gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej albo polisy ubezpieczeniowej) znacząco podnosi koszty funkcjonowania systemu, a jego skutki w całości ponoszą mieszkańcy. Na rynku brak dotąd oferty ubezpieczeniowej — brak instrumentów prawnych gwarantujących, że stawki ubezpieczenia z tytułu zabezpieczenia roszczeń będą na konkurencyjnym poziomie. Dodatkowo przepisy te uderzają w rynek recyklingu podrażając koszty magazynowania wyselekcjonowanych frakcji odpadów (surowców wtórnych) przygotowanych do sprzedaży. Zasadne wydaje się zaproponowanie np. gradacji wysokości stawek zabezpieczeń roszczeń (np. w formie określonych współczynników różnicujących) uzależnionych bądź od rzeczywistego oddziaływania na środowisko, bądź też rzeczywistego ryzyka zaistnienia sytuacji wymienionej w znowelizowanym art. 48 a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 o odpadach (Dz.U.2018.poz.992), oczywiście z uwzględnieniem zasady konkurencyjności. Wyższe stawki mogłyby być stosowane w przypadku instalacji, na których zaszły okoliczności wymienione w powyższych przepisach, bądź ich zajście jest wysoce prawdopodobne, np. gdy podmiot magazynujący odpady był ukarany administracyjna karą pieniężną lub mandatem karnym za wadliwe magazynowanie lub inne (wybrane) wykroczenia przeciwko środowisku. 

 

5. ZAGOSPODAROWANIE RDF 

Dużym problemem jest efektywne zagospodarowanie RDF, który obecnie praktycznie ograniczony jest do termicznego przetwarzania przez cementownie. Przy czym nie ma żadnych zewnętrznych narzędzi wpływu na koszty i warunki przyjęcia RDF przez te instalacje. Przy niewystarczających, w stosunku do potrzeb, możliwościach jego przetwarzania przez te instalacje pozostaje jego magazynowanie — kosztowne i obciążone ryzykiem pojawiania się niebezpiecznych zdarzeń (np. pożarów).

W tym kontekście, konieczne jest podjęcie przez rząd zdecydowanych kroków w celu uruchomienia mechanizmów prawnych i ekonomicznych, które umożliwią wykorzystywanie RDF np. w lokalnym ciepłownictwie, dzięki powstawaniu instalacji do produkcji paliwa z jego przetworzenia. Jest to niezwykle interesująca oferta dla lokalnych elektrociepłowni z instalacjami przystosowanymi do jego termicznego wykorzystania. Dodatkowo, podjęcie powyższych działań na rzecz szerszego wykorzystywania energii z odpadów wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego kraju i jest zgodna z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym w którym proces odzysku energii z odpadów jest ważnym ogniwem uzupełniającym recykling oraz inne formy odzysku.

Obecnie koszty magazynowania frakcji wysokokaloryczne niepotrzebnie obciążania mieszkańców —wytwórców odpadów, podczas gdv jest to potencjalne źródło taniej energii dla różnych odbiorców:  i instytucjonalnych i prywatnych. co Przyniesie wymierne ekonomiczne korzyści dla wszystkich  uczestników rynku. 

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.