Łatanie dziur Kodeksu wyborczego, czyli o tym jak PKW ratuje wybory

Autor: Adam Citko* / 12.07.2018
W samorządach Wybory 2018 Prawo
Do Sejmu 6 czerwca 2018 r. trafił projekt ustawy Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach o zmianie ustawy Kodeks wyborczy oraz niektórych innych ustaw. Działanie komisji stanowi odpowiedź na podjętą przez Państwową Komisję Wyborczą uchwałę z 28 maja 2018 r. w sprawie braku możliwości stosowania niektórych przepisów ustawy z 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. W uchwale tej PKW wskazała, że nie widzi możliwości stosowania w ramach wyborów transmisji na żywo z lokalu wyborczego.

Podejmując wspomnianą uchwałę, PKW wywołała znaczne kontrowersje, które mogą zostać załagodzone jedynie poprzez przegłosowanie wspomnianego projektu ustawy.

 

Państwowa Komisja Wyborcza 21 maja 2018 r. wyraziła także swoje stanowisko w sprawie roli samorządu terytorialnego przy organizacji wyborów, które można odczytać jako próbę ratowania wyborów od strony organizacyjnej.

 

Brak możliwości stosowania niektórych przepisów

Państwowa Komisja Wyborcza wielokrotnie negatywnie wypowiadała się co do możliwości organizacji transmisji na żywo z lokalu wyborczego. 9 kwietnia 2018 r. PKW podjęła uchwałę w sprawie określenia warunków technicznych transmisji z lokalu wyborczego oraz rejestracji obrazu i dźwięku w przypadku, gdy transmisja nie jest możliwa, w której to uchwale zabrakło jakichkolwiek szczegółów i praktycznych wskazówek. Była to uchwała bez znaczenia praktycznego, jej celem było zaś jedynie wypełnienie przez PKW nałożonego na nią obowiązku ustawowego. Jednocześnie PKW konsultowała z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych możliwość prowadzenia transmisji na żywo z lokalu wyborczego wobec wchodzących w życie zapisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), czyli tzw. RODO. GIODO wyraził opinię, że prowadzenie takiej transmisji może narażać poszczególne osoby na ujawnienie ich danych osobowych oraz wskazał na liczne problemy praktyczne z tym związane. W rezultacie wskazał, że przeprowadzenie transmisji pozostawałoby niezgodne z prawem unijnym. W związku z powyższymi wątpliwościami PKW wystąpiła z wnioskiem o rozważenie konieczności nowelizacji Kodeksu wyborczego. Wnioski takie PKW wysunęła już w kwietniu.

 

Brak reakcji ze strony podmiotów poinformowanych o tych wątpliwościach skutkował podjęciem przez PKW uchwały z 28 maja 2018 r. w sprawie braku możliwości stosowania niektórych przepisów ustawy z 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy. W dokumencie tym PKW stwierdziła, że: „nie ma możliwości stosowania w wyborach art. 52 § 7 i 7a ustawy z 5 stycznia 2011 r. — Kodeks wyborczy (DzU z 2018 r. poz. 754), które są niezgodne z powołanym rozporządzeniem [tzn. z RODO – przyp. Autora]”.

 

Państwowej Komisji Wyborczej należy przyznać rację w zakresie braku możliwości przeprowadzenia zgodnej z prawem unijnym transmisji z lokalu wyborczego. Precedensowa jest jednak inna kwestia – samo podjęcie przez PKW uchwały i jej wydźwięk. PKW w ten sposób wskazała, że odmawia stosowania ustawy. Dokonała interpretacji prawnej zapisów ustawy oraz ich zgodności z zapisami prawa unijnego. Jako podstawę takiego działania PKW powołała art. 160 § 1 pkt 1 kodeksu wyborczego, który wskazuje, że PKW  sprawuje nadzór nad przestrzeganiem prawa wyborczego. Zapis dotyczący przeprowadzenia transmisji na żywo z lokalu wyborczego zawarty jest jednak właśnie w kodeksie wyborczym, a więc stanowi część prawa wyborczego. RODO, jako rozporządzenie unijne, nie stanowi części prawa wyborczego. Przestrzeganiem prawa wyborczego pozostaje więc przeprowadzenie transmisji, zaś odmowa przeprowadzenia takiej transmisji byłaby działaniem niezgodnym z prawem wyborczym.

 

 

W praktyce stanowisko PKW sprowadza się więc do wskazania, że to jednostki samorządu terytorialnego będą odpowiedzialne za organizację wyborów. Rola urzędników wyborczych będzie jedynie fasadowa i może być sprowadzona do zadań koordynacyjnych.

 

PKW zdecydowanie wykroczyła więc poza posiadane kompetencje. Komisja nie ma podstaw do stanowienia prawa wyborczego oraz badania jego zgodności z zapisami innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Obowiązkiem PKW jest wykonywanie prawa wyborczego oraz sprawowanie nadzoru nad jego przestrzeganiem. Nie jest to więc organ, który odpowiada za jakość prawa wyborczego, co pozostaje kompetencją ustawodawcy.

 

Jaki więc jest realny wydźwięk podjętej przez PKW uchwały? W praktyce żaden. Jeżeli kodeks wyborczy nie zostanie znowelizowany, transmisje na żywo z lokalu wyborczego powinny zostać przeprowadzone. Odmowa stosowania przez PKW przepisów kodeksu wyborczego narażałaby poszczególne osoby na odpowiedzialność, szansa więc na takie działanie pozostaje minimalna. Uchwała ta sprawdziła się jednak jako rodzaj nacisku na podmioty odpowiedzialne za stanowienie prawa wyborczego, co zaowocowało złożeniem projektu zmian kodeksu wyborczego w Sejmie.

 

Zaproponowane zmiany

Na skutek działań PKW 6 czerwca 2018 r. do Sejmu trafił projekt ustawy Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach o zmianie ustawy – Kodeks wyborczy oraz niektórych innych ustaw. Projekt ten przewiduje całkowite wycofanie się z transmisji na żywo z lokalu wyborczego, poprzez usunięcie odpowiednich przepisów z kodeksu wyborczego. Jednocześnie ustawodawca chce wprowadzić kilka innych zmian w celu zapewnienia możliwości zgromadzenia odpowiedniej ilości urzędników wyborczych.

 

Projekt zakłada rozszerzenie kręgu osób, które mogą zostać urzędnikami wyborczymi. Planowane jest dodanie zapisu, według którego urzędnikiem wyborczym będą mogły zostać osoby mające co najmniej 5-letni staż pracy w urzędach obsługujących: organy administracji rządowej, samorządowej lub jednostkach im podległych lub przez nie nadzorowanych. Według tego zapisu urzędnikiem wyborczym będzie więc mogła zostać osoba, która aktualnie nie pracuje już w urzędzie. Rozszerza to więc znacznie krąg osób mogących zostać urzędnikami wyborczymi, przede wszystkim o emerytowanych urzędników.

 

Nowelizacja zakłada również wprowadzenie nowego art. 191ca, który będzie brzmiał: „W przypadku zagrożenia wykonania zadań, o których mowa w art. 191e § 1, Szef Krajowego Biura Wyborczego może powierzyć, nie dłużej niż na czas danych wyborów, wykonywanie funkcji urzędnika wyborczego osobie niespełniającej wymogów określonych w art. 191b § 1 zdanie drugie lub § 2”. Zapis ten oznacza, że w przypadku gdyby nie udało się zgromadzić odpowiedniej liczby urzędników wyborczych, będzie istniała możliwość powierzenia pełnienia funkcji urzędnika wyborczego na danym obszarze osobie, która ujęta jest w nim w stałym rejestrze wyborców lub ma w nim miejsce zatrudnienia. Przepis jednocześnie nie wskazuje, w jaki sposób miałoby się odbyć powierzenie tej funkcji, a więc czy przeprowadzany miałby być konkurs, czy szef Krajowego Biura Wyborczego będzie dysponował swobodą w zakresie wskazania osób.

 

Planowane zmiany mają więc stanowić odpowiedź na największe aktualne problemy kodeksu wyborczego, a więc problem transmisji oraz urzędników wyborczych. Pomijają one jednak liczne inne kwestie i wątpliwości wskazywane przez Państwową Komisję Wyborczą oraz interpretatorów.

 

Rola samorządu terytorialnego przy organizacji wyborów

W dniu 21 maja 2018 r. Państwowa Komisja Wyborcza wyraziła stanowisko w sprawie roli samorządu terytorialnego przy organizacji wyborów. W dokumencie tym PKW podkreśliła, że wójt, starosta i marszałek województwa zobowiązani są zapewnić obsługę i techniczno-materialne warunki pracy obwodowych i terytorialnych komisji wyborczych. PKW wskazała również, że fakt powierzenia określonych czynności urzędnikom wyborczym nie oznacza, że sprawy te zostały wyłączone z zadań samorządu terytorialnego. Według PKW aktualne przepisy kodeksu wyborczego należy interpretować w ten sposób, że obowiązki zastrzeżone dla urzędników wyborczych powinny być wykonywane we współpracy z jednostką samorządu terytorialnego.

 

W praktyce stanowisko PKW sprowadza się więc do wskazania, że to jednostki samorządu terytorialnego będą odpowiedzialne za organizację wyborów. Rola urzędników wyborczych będzie jedynie fasadowa i może być sprowadzona do zadań koordynacyjnych.

 

Wskazana powyżej interpretacja znajduje dodatkowe wzmocnienie w złożonym w Sejmie projekcie ustawy Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach o zmianie ustawy Kodeks wyborczy oraz niektórych innych ustaw. Projekt ten dodaje w art. 191g kodeksu wyborczego zdanie drugie w brzmieniu: „Do zapewnienia przez wójta obsługi i warunków pracy umożliwiających prawidłowe wykonywanie zadań przez urzędników wyborczych przepis art. 156 § 1 zdanie drugie stosuje się odpowiednio”. Oznacza to, że obowiązki wójta będą zadaniami zleconymi jednostek samorządu terytorialnego. Według nowelizacji szef Krajowego Biura Wyborczego będzie mógł (w aktualnym brzmieniu ma obowiązek) zawrzeć z właściwym miejscowo wójtem porozumienie, określające w szczególności warunki organizacyjno-administracyjne, techniczne oraz zasady pokrywania kosztów z tym związanych. Nowelizacja nie wprowadza więc jednolitego sposobu finansowania zadań powierzonych wójtom. Jako zadanie zlecone, finansowanie powinno przebiegać na zasadzie dotacji, jednocześnie jednak szef KBW może zawrzeć dodatkowe porozumienie z wójtem, które miałoby obejmować kwestie finansowe. Nie wiadomo w takim przypadku, czy szef KBW będzie dysponował odrębnymi środkami przeznaczonymi na organizację wyborów, czy też środki te będą wypłacane bezpośrednio. Wprowadzana zmiana jeszcze bardziej komplikuje więc kwestie finansowe organizacji wyborów.

 

Podsumowanie

Projektowane zmiany kodeksu wyborczego stanowią reakcję ustawodawcy na największe bolączki związane z organizacją wyborów. Rozwiązanie problemu transmisji z lokalu wyborczego oraz liczby urzędników wyborczych pozwoli ugasić największe pożary związane z organizacją wyborów. Przy okazji ustawodawca wycofał się z kontrowersyjnych porozumień, które miały być zawierane pomiędzy wójtem a szefem KBW. Projektowane zmiany są więc niezbędne, lecz ich wprowadzenie na tym etapie pokazuje, jak wiele problemów narosło wobec stosowania zmienionego kodeksu wyborczego.

Nie można również pominąć faktu, że projekt ustawy stanowi odpowiedź na kontrowersyjne działania PKW. Komisja wykroczyła poza posiadane kompetencje, dokonując interpretacji prawa. Stworzyła tym samym precedens, który nie spotkał się z jednoznaczną oceną.

 

*radca prawny,  OLC KANCELARIA RADCY PRAWNEGO ADAM CITKO

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.