Najzamożniejsze samorządy w 2017 roku

Autor: Andrzej Gniadkowski / 19.07.2018
W samorządach
Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach rankingu bogactwa są zazwyczaj tacy sami: Warszawa, Sopot, Polkowice, Kleszczów. Niewielkie zmiany są w dwóch kategoriach: Dziwnów wyprzedził Krynicę Morską, a powiat człuchowski powiat przysuski. Na kolejnych miejscach jest już jednak dużo ciekawiej, a największe zmiany zaszły w woj. opolskim. Dobrzeń Wielki z 16 pozycji wśród gmin wiejskich w 2016 roku spadł na jedno z ostatnich – 1537. Niewiele mniej dramatyczny spadek (z 752. na 1510 miejsce.) zaliczyła inna gmina – Dąbrowa. Komprachcice – już wcześniej niezbyt zamożne – zajęły tym razem ostatnie miejsce zyskując miano najuboższej gminy w całym kraju. To efekt aneksji części terytoriów tych gmin przez Opole.

Prezentujemy państwu ranking bogactwa samorządów. To najbardziej stabilny z naszych rankingów. Trudno zostać zwycięzcą, a dostanie się do pierwszej dziesiątki jest też bardzo trudne. Zmiany w czołówce są powolne. Takie skoki jak powiatu przasnyskiego z 35 na 3 miejsce, Tarnowa z 10 na 5 miejsce, Pruszkowa z 27 na 5 należą do rzadkości. Zwykle zmiany są stopniowe. Ktoś pomału opada, inny poprawia pozycję z roku na rok. Dlatego największą wartością jest możliwość śledzenia wyników od 2001 roku, do czego zachęcamy.

 

Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu jest identyczna jak rok temu. Pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. Zwłaszcza w okresie  intensywnego korzystania z funduszy unijnych takie dotacje mają chwilowy, ale bardzo silny wpływ na wielkość dochodów. Wpływ dużej dotacji inwestycyjnej potrafi wywindować samorząd bardzo wysoko w rankingu, ale jest to awans chwilowy (incydentalny) i niemający związku z trwałym wzrostem zamożności. Wydaje się więc, że uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych subwencji lepiej oddaje hasło naszego rankingu („zamożność”) – tłumaczy profesor Paweł Swianiewicz, współautor rankingu.

 

Tak jak w ubiegłych latach wpływające do budżetu dochody zostały skorygowane na dwa sposoby. Po pierwsze, odjęliśmy składki przekazywane przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tak zwane janosikowe. Po drugie, do faktycznie zebranych dochodów dodaliśmy skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych – chodzi o to, aby porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach autonomicznych decyzji odnoszących się do polityki fiskalnej. Ta poprawka odnosi się wyłącznie do samorządów gminnych, bo powiaty i województwa nie podejmują żadnych decyzji odnoszących się do podatków.

 

Skorygowane w ten sposób dochody podzieliliśmy przez liczbę ludności każdej jednostki samorządowej.

 

Cały ranking do pobrania >>>

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.