Polityka rozwoju do poprawki

Autor: Sławomir Bukowski / 26.04.2019
W samorządach
Unia Metropolii Polskich wytyka błędy w projekcie nowelizacji ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, przygotowanym przez resort inwestycji.

Próba integracji planowania przestrzennego (terytorialnego) z tzw. społecznym i gospodarczym w jednym dokumencie strategicznym jest co do intencji słuszna, zwłaszcza dla dużych miast i ich obszarów (regionów) metropolitalnych, gdzie splatają się plany europejskie, krajowe, regionalne i lokalne. Rozwiązanie wpisuje się w postulaty zgłaszane przez UMP, sankcjonując fakt, że miasta, wraz sąsiednimi samorządami, są podmiotami polityki rozwoju. Mamy jednak istotne zastrzeżenia do kalendarza zmian systemowych i inne – pisze Unia Metropolii w przyjętym stanowisku.

 

Zdaniem ekspertów korporacji nie do przyjęcia jest zawarty w art. 21 projektu ustawy dwuletni termin wdrożenia strategii gminy w nowej formule. Nie do przyjęcia jest też sankcja w postaci unieważniania strategii gminy z mocy ustawy. Byłoby to niezgodne z zasadami samorządności, subsydiarności, ciągłości planowania – zwłaszcza że strategia jest i ma pozostać aktem dobrowolnym.

 

UMP nie zgadza się na próbę eliminacji związków metropolitalnych z ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Po proponowanych zmianach związek metropolitalny i tak przecież nie zniknie z obiegu prawnego, nie proponuje się bowiem anulowania ustawy z 9 marca 2017 r. o związku metropolitalnym w woj. śląskim. Ta ustawa została uchwalona przez parlament obecnej kadencji po wielu latach prób z dobrowolnymi związkami gmin, programami rządowymi, wojewódzkimi itd. Ustawodawca uznał, że w szczególnie trudnych warunkach, w jakich funkcjonuje śląska metropolia, potrzebny jest dodatkowy podmiot polityki rozwoju, w formule ustawowego zrzeszenia gmin. Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii dano narzędzia do ograniczania chaosu przestrzennego, zapisane w rozdziale 2a uopizp, który obecnie zamierza się skreślić. W zamian strategia GZM miałaby dostosować się do nowego art. 6c ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym w brzmieniu: „Strategia rozwoju ponadlokalnego jest spójna ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy obowiązującego dla każdej z gmin objętej strategią”. Taki przepis zmuszałby GZM, aby respektowała potężne przeplanowanie terenów mieszkaniowych i rozwojowych w niektórych gminach członkowskich, ze wszelkimi konsekwencjami. Po proponowanych zmianach GZM funkcjonowałby de facto na zasadach związku dobrowolnego, co oznaczałoby regres do krytykowanego stanu sprzed 9 marca 2017 r.

 

Proponowana w projekcie ustawy formuła strategii ponadlokalnej satysfakcjonuje Unię Metropolii Polskich o tyle, że formalnie umożliwia kontynuowanie zintegrowanych inwestycji terytorialnych (ZIT). „Zwracamy jednak uwagę, że przedkładany projekt podtrzymuje obowiązującą od 1998 roku tezę, że wszystkie problemy obszarów metropolitalnych da się rozwiązać w trybie dobrowolnej współpracy lokalnych samorządów. Że tak nie jest, świadczy choćby znany konflikt, gdy gminy obrzeżne, konkurując z głównym miastem, przeplanowują tereny mieszkaniowe i rozwojowe, a potem – mimo stosunkowo wysokich dochodów – nie są w stanie zapewnić adekwatnej infrastruktury. Efektem jest chaos przestrzenny, marnotrawstwo środków publicznych i obniżenie jakości życia mieszkańców, która to jakość jest deklarowana jako główny cel wszystkich strategii rozwoju” – brzmi stanowisko.

 

Oprac. na podst. inf. UMP

Podziel się!
TAGI: finanse samorządowe, fundusze unijne,

Aby dodać komentarz, zaloguj się.