Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zaatakowany nożem podczas finału WOŚP

Autor: Sławomir Bukowski, JK, PAP / 14.01.2019
W samorządach
W ciężkim stanie trafił do szpitala. Nożownikiem był 27-letni kryminalista.

Do ataku doszło w niedzielę, około godz. 20, na scenie, podczas „Światełka do Nieba” Wielskiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas odliczania na scenę wtargnął młody mężczyzna i zadał prezydentowi kilka ciosów nożemw okolicę serca. „Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz” – wykrzyczał do mikrofonu.


Paweł Adamowicz został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Około godz. 22.30 prezydent Andrzej Duda poinformował na Twitterze, że lekarzom udało się przywrócić akcję serca. „Otrzymałem informację, że Lekarzom udało się przywrócić akcję serca ciężko rannego Pana Prezydenta Pawła Adamowicza i jest nadzieja ale stan nadal jest bardzo trudny. Kto może, proszę o wsparcie dla Niego dobrą myślą, kto może modlitwą. Tyle możemy”.


Donald Tusk napisał na Twitterze: „Módlmy się wszyscy za Prezydenta Adamowicza. Pawle, jesteśmy z Tobą”.

 

Kacper Płażyński, kontrkandydat Adamowicza w ostatnich wyborach samorządowych w Gdańsku, nazwał atak na prezydenta Gdańska barbarzyństwem. „Liczę, że Paweł Adamowicz szybko wróci do zdrowia; życzę mu tego z całego serca" – dodał Płażyński cytowany przez PAP.

 

 

Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni
Wstrząsnęła mną wiadomość o barbarzyńskim ataku na Pana Prezydenta Pawła Adamowicza. Mam nadzieję, że skuteczna pomoc lekarska pomoże Panu Prezydentowi zachować życie i zdrowie. Myślami jestem teraz z moim Kolegą, a także Jego Rodziną i Współpracownikami. Życzę im sił oraz zapewniam o gotowości do udzielenia wszelkiego wsparcia, jakie tylko może się okazać potrzebne.

Atmosfera politycznej nienawiści i narastających podziałów, początkowo politycznych, a teraz już po prostu społecznych, towarzyszy nam od dawna. W zasadzie przyzwyczailiśmy się do życia w atmosferze oszczerstw, podejrzeń i słabo lub wcale nie skrywanej nienawiści, jakby to była norma, a nie patologia. Dzisiejsze niewiarygodne, dramatyczne wydarzenie pokazuje aż nazbyt dobitnie, dokąd nas to zaprowadziło i jak zmieniło świat, który nas otacza. Napastnik próbował pozbawić życia Pana Prezydenta w czasie wydarzenia, które od blisko 30 lat było symbolem wspólnoty Polaków. Apeluję do polityków, liderów, do wszystkich obywateli o zero tolerancji dla nienawiści w życiu publicznym. Jeśli konsekwentnie wdrożymy taką zasadę, może uda się naprawić to, co w naszym społeczeństwie zostało zdemolowane.

 

Jacek Orych, burmistrz Marek

Mocno mnie to poruszyło.....
Od lat, gdy wracałem do domu po finale WOŚP w Markach, długie godziny siedziałem przed telewizorem śledząc informacje ze sztabów w Polsce. Dziś śledzę tylko to, co się dzieje w Gdańsku i mocno trzymam kciuki za kolegę samorządowca. Przychodzi taka refleksja, że smutne jest to, co się dzieje ostatnio wokół samorządu, jak osoby z nim związane (i nie mówię tu tylko o prezydentach wójtach czy burmistrzach) są traktowane, oczerniane, atakowane, szczute itp… Wystarczy włączyć pierwsze lepsze forum losowo wybranego miasta. Czasem się zastanawiam, w imię czego i jakim kosztem. Mimo to nadal wierzę w samorząd i w jego siłę. Pawle, dużo zdrowia, siły dla Ciebie i Twoich bliskich, rodziny i współpracowników.

 

Dariusz Zwolińskim, wójt gminy Nadarzyn

27 finał WOŚP
Od wczoraj obserwując ludzi w Centrum Janki jak traktowali młodych wolontariuszy z puszkami do niedzielnego wieczoru widząc reakcję m.in. Warszawiaków, Nadarzyniaków, Pruszkowiaków miałem wrażenie, że świąteczna orkiestra oprócz tego, że wspomaga finansowo polską służbę zdrowia, czyni coś znacznie ważniejszego. Pozwala Nam poczuć się zjednoczonymi w idei niesienia dobra, daje nam szansę bycia lepszymi chociaż ten jeden dzień w roku.
Dlatego brutalny atak na Prezydenta Gdańska w trakcie finału WOŚP ma nie tylko wymiar ludzkiej tragedii, ale godzi także w Nas wszystkich obdzierając z poczucia społecznego solidaryzmu. Poczucia, które i tak funkcjonuje na bardzo kruchych podstawach.
Prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi życzmy powrotu do zdrowia.

 

Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Łodzi

Szok i niedowierzanie. Taka agresja nie powinna nikogo spotkać. Trzymam kciuki za Pawła Adamowicza!

 

Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa

Jestem wstrząśnięty tym, co stało się w Gdańsku. Myślami jestem przy Pawle Adamowiczu i Jego rodzinie. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia.

 

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu

Paweł to mądry, otwarty, uczciwy i odważny Człowiek, mój Przyjaciel. Nie raz dyskutowaliśmy o rosnącej agresji i narastającym braku tolerancji, którą obserwujemy w naszej Ojczyźnie. Wiedzieliśmy, że musimy jako Polacy zmienić do siebie nastawienie, być wobec siebie tolerancyjni i bardziej przyjaźni na co dzień. Ale ta przemiana powinna się rozpocząć od tych, którzy pełnią służbę publiczną: polityków, nauczycieli, księży czy ludzi kultury.

Pawle, Przyjacielu, oby nam było dane dalej nad tym razem pracować! To bardzo trudny i smutny czas. Bądźmy razem.

 

Tadeusz Truskolaski prezydent Białegostoku
Wczorajszy barbarzyński atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest wydarzeniem wstrząsającym. Akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która od tak wielu lat łączy nas – Polaków została przerwana w brutalny sposób. Jestem jedną z tych milionów osób, które od wczoraj łączą się w modlitwie o zdrowie i życie pana prezydenta Adamowicza i z nadzieją oczekują dobrych wiadomości o jego stanie zdrowia. Moje myśli kieruję do jego Rodziny, która przeżywa teraz trudne chwile. 
Trudno nie traktować wczorajszego tragicznego wydarzenia jako skutku mowy nienawiści i agresji, której niestety coraz więcej w polskim życiu publicznym. Oszczerstwa, kłamstwa, manipulacja, które docierają do nas codziennie m.in. za pośrednictwem mediów tradycyjnych i internetowych, niestety sprawiają, że nienawiść i agresja powszednieją, wielu z nas przyzwyczaja się do nich i przestaje na nie zwracać uwagę. Mam nadzieję, że wczorajsze dramatyczne wydarzenie sprawi, że jako społeczeństwo wspólnie zdecydowanie i konsekwentnie przeciwstawimy się agresji i wyeliminujemy ją z życia publicznego i społecznego.

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.