Ustrojowe uwagi samorządów do specustawy deweloperskiej

Autor: Andrzej Gniadkowski / 28.03.2018
Prawo
Gdybyśmy przyjęli Kodeks Urbanistyczny nie byłoby potrzeby przygotowywania specustawy, która narusza zasady ustrojowe samorządu terytorialnego – to komentarz strony samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego do tzw. specustawy deweloperskiej. Teraz nad projektem ma pracować kilka zespołów KWRiST.

Samorządowcy z zadowoleniem przyjęli przejęcie spraw dotyczących planowania przestrzennego przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego. Niestety pierwsze kroki ministerstwa w tym sektorze nie są przyjmowane już z takim entuzjazmem. 


Przede wszystkim chodzi o tempo prac nad Kodeksem Urbanistycznym. Niestety nie jest to teraz priorytet ministerstwa. Zamiast tego został przedstawiony projekt ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących tzw. specustawa deweloperska. Ma ona ułatwić proces inwestycji mieszkaniowych (szczególnie dotyczących programu Mieszkanie Plus) na terenach, które wymagałyby zmiany miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i uporządkować ten proces w sytuacji gdy gmina na danym terenie, będącym w obszarze zainteresowania dewelopera miejscowych, planów zagospodarowania nie ma w ogóle.


Została ona krótko omówiona na marcowym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Ostateczne wnioski to skierowanie ustawy do prac w zespołach KWRiST. Jak usłyszeliśmy od sekretarza strony samorządowej, dyrektora Związku Miast Polskich Andrzeja Porawskiego chociaż uwag jest sporo „są szanse na uzgodnienie projektu”. 


Zasadnicze uwagi dotyczą jednak spraw ustrojowych. W tej części największe kontrowersje wzbudza zapis art. 14 ust.1 w powiązaniu z art. 20 ust.1 projektu ustawy. Odpowiednio: „Decyzję w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, na wniosek inwestora, wydaje właściwy miejscowo wojewoda” oraz „Do inwestycji mieszkaniowej nie stosuje się ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym”.

 

Oczywiście samorządowcy rozumieją, że ostateczne decyzje i tak zapadałyby w samorządzie ( a konkretnie radzie miasta co zapewnia art. 6 i 7 ustawy) jednak inicjatywa wojewody w tej części prerogatyw gminy jest zjawiskiem bardzo niepokojącym. Z głosów jakie usłyszeliśmy rozwiązaniem mogłoby być np. by wniosek do wojewody o uzgodnienie lokalizacji był kierowany za pośrednictwem burmistrza lub prezydenta miasta.

 

W trakcie posiedzenia przypomniano, że samorządowcy generalnie negatywnie oceniają wszystkie specustawy ponieważ ich zdań wynikają one z niedoskonałości ustaw i właściwym kierunkiem działania powinno być systemowa poprawa przepisów, a nie łatanie ich specustawami.

 

O projekcie pisaliśmy: Specustawa deweloperska: ułatwienia dla przedsiębiorców mają być pod kontrolą gminy >>>

 

 

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.