Większa autonomia szkół jest możliwa

Autor: Andrzej Gniadkowski / 07.10.2019
W samorządach
Wiele rodzajów szkół prowadzonych przez różne podmioty głównie nierządowe i niesamorządowe. Duża autonomia placówek oraz znacząca rola rodziców i nauczycieli w kształtowaniu działania szkoły. Wszystko to oparte na zdrowym rozsądku, ale i nadzorze państwowym. W efekcie edukację w Holandii cechuje ogromna różnorodność, która jest jej atutem – to wnioski z I Latającej Konferencji „Autonomia szkół – holenderskie doświadczenia dla polskiej oświaty”, która odbyła się w Ambasadzie Królestwa Niderlandów.

Na współczesnym obrazie holenderskiej szkoły zaważyły wydarzenia w 1917 roku. To wtedy stwierdzono m.in., że rząd będzie na takich samych zasadach finansował oświatę państwową i prywatną (tę w pełni prywatną, ale też w ogromnej mierze w Holandii związaną ze związkami wyznaniowymi). W 1917 roku Holandia była pokryta w pełni szkołami w 100 proc. państwowymi. Obecnie tylko 1/3 dzieci chodzi o publicznych szkół prowadzonych przez organy samorządowe. Pozostałe szkoły są albo szkołami prowadzonymi przez różne kościoły (od szkół katolickich, protestanckich po muzułmańskie i żydowskie) lub osoby prywatne.

 

Zmiana, która pozwoliła na zakładanie szkół przez ludzi jest nazywana aktem wolności. – Chciałbym opowiedzieć trochę o tym jak działają szkoły w Holandii, żeby państwo mogli się nauczyć czegoś zarówno z sukcesów jak i porażek. Bo na cudzych błędach też warto się uczyć – mówił podczas konferencji John Scholtes z Fundacji Scala, która prowadzi 16 szkół na terenie Holandii (są to w większości szkoły katolickie).

 

I rzeczywiście podczas wystąpienia Johna Scholtesa polscy słuchacze kilkukrotnie poważnie się ożywili. Przede wszystkim opisany przez niego nadzór nad placówkami, mimo znaczącej autonomii szkoły, jest bardzo restrykcyjny. Z jednej strony publikowane są oficjalnie średnie wyniki uczniów po zakończeniu szkoły (czym kierują się rodzice przy wyborze szkoły dla dziecka), z drugiej instytucja nadzorująca publikuje też wyniki audytu w szkole. Takiego audytu można też nie przejść, co oznacza po okresie ostrzegawczym nawet możliwość zamknięcia placówki. Minusem tego rozwiązania, dyskutowanym obecnie w Holandii, jest wyraźny podział na szkoły lepsze i gorsze oraz pojawienie się tzw. białych szkół.

 

Każda szkoła otrzymuje 5000 Euro na każdego ucznia, który do niej uczęszcza (ale szczegółowe przepisy określają możliwość poboru dodatkowych kwot, przekroczenie pewnych standardów może spowodować odebranie dotacji).

 

Pewnym zaskoczeniem była też informacja o tym, że szkoła może nie przyjąć dziecka ze specjalnymi wymaganiami edukacyjnymi (np. niepełnosprawnego). Ale, co dla nas przyzwyczajonych do bardzo zbiurokratyzowanych struktur jest dość dziwne, jeśli szkoła nie jest wstanie przygotować dla jakiegoś dziecka zadowalającej oferty następuje czas uzgodnień z innymi szkołami z okolicy, które wspólnie (także z rodzicami) muszą zadecydować gdzie dane dziecko trafi.

 

Ciekawym rozwiązaniem było łączenie się, wcześniej rozproszonych szkół, w pewnego rodzaju klastry zarządzane przez fundacje. Szefem jednej z nich jest właśnie John Scholtes, który stwierdził, że jest to trend ostatnich 20 lat. Takie rozwiązanie spodobało się polskim uczestnikom, którzy zauważyli (m.in. Grażyna Kowalik, wójt gminy Hanna), że polskim szkołom stowarzyszeniowym brakuje zaplecza w tym wiedzy prawnej, finansowej, księgowej itd., która jest niezbędna do dobrego prowadzenia jednostki.

 

Wójt gminy Hanna stwierdziła też, że akurat u niej w gminie doświadczenia holenderskie są wprowadzone w 100 proc. (gmina nie prowadzi sama żadnej szkoły), ale po zmianie w ustawach miałaby od 2022 roku znów przejąć jedną ze szkół. Dlatego zaapelowała o odwrócenie tej zmiany w przepisach. Jej zdaniem o organizacji oświaty w gminie powinno się decydować w formie referendum.

 

 

 

 

Wnioski i postulaty po konferencji:

 

Subwencja na dzieci przedszkolne w wieku 3-5 lat.

 

Autonomia samorządu w organizowaniu systemu oświaty

 

Przyjęcie wniosku Grażyny Kowalik, wójt gminy Hanna, sformułowanego w oparciu o doświadczenia zarządzania gminą, w której wszystkie szkoły z woli obywateli prowadzone są przez organizacje pozarządowe. Wniosek o rozpoczęcie prac nad Ustawą o gminach pilotażowych, testujących innowacyjne rozwiązania w oświacie. Ustawa ta winna dać prawo mieszkańcom gminy, z mocy prawa stanowiących samorząd, do decydowania o sposobie organizacji oświaty na własnym terenie. Jeśli mieszkańcy w referendum zadecydują, iż chcą, aby wszystkie szkoły w ich gminie były prowadzone przez organizacje pozarządowe, to mają do tego prawo.

 

Parlament oświatowy – wniosek organizacji młodzieżowej – Porozumienia Młodzieży Demokratycznej.

 

Równe traktowanie wszystkich szkół – publicznych i niepublicznych, prowadzonych przez samorząd, jak i przez inne organy. (Protest przeciw dyskryminacji szkół niepublicznych, która nastąpiła w tym roku – są wykluczone z finansowania dodatkową kwotą subwencji).

 

 

Fundusz Inicjatyw Edukacyjnych

 

 

 

Informacja o Latających konferencjach:

 

Latające konferencje mają służyć zbieraniu doświadczeń zagranicznych dotyczących różnych systemów oświaty, które będą wykorzystane w przygotowaniu programu „Polska Edukacja 2035”.
Program „PE 2035” został zapoczątkowany przez korporacje samorządowe w dniu 11 kwietnia 2019 roku zaproszeniem do współpracy organizacji pozarządowych.


W ciągu 15 lat polska szkoła może stać się jedną z najlepszych w świecie, zapewniającą wszystkim uczniom optymalny rozwój i edukację. Aby to osiągnąć, konieczne jest wypracowanie wspólnej i trwałej wizji, konsolidującej najlepsze doświadczenia z oświaty z kraju i zagranicy. Wizji, która weźmie pod uwagę trendy społeczne, kulturowe, ekonomiczne i technologiczne oraz będzie oparta na szacunku dla każdej grupy czy jednostki. Rezultatem takiego podejścia winna być daleko idącą autonomia szkół i ich równość w finansowaniu przez państwo.


„Latająca Konferencja” w Ambasadzie Królestwa Niderlandów ma na celu przybliżenie uczestnikom mechanizmów działania holenderskiego systemu oświaty oraz przyjrzenie się jego strukturze z perspektywy polskiej. To właśnie Holandia jest przykładem kraju, w którym od stu lat Konstytucja gwarantuje autonomię finansowanych przez państwo szkół, w ten sposób zapewniając każdemu obywatelowi wolność wyboru edukacji, podobnie jak to czyni Europejska Deklaracja Praw Człowieka.


W Konferencji wzięli udział przedstawiciele Holandii: Pani Daphne Bergsma (Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce), Pani Karolina Eckardt (przewodnicząca Fundacji KREDA), Pan John Scholtes (były dyrektor Fundacji Scala); oraz przedstawiciele Polski: Pani Dorota Zmarźlak (wójt Gminy Izabelin, członek zarządu Związku Gmin Wiejskich RP), Pani Agata Łuczyńska (prezes Fundacji Szkoła z Klasą), Pan Andrzej Jabłoński (prezydent Fundacji Ekologicznej – Wychowanie i Sztuka "Elementarz"), Pani Małgorzata Lewandowska (prezes Federacji Inicjatyw Oświatowych).

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.