Zatrzymać projekt rozporządzenia w sprawie jakości wody

Autor: Andrzej Gniadkowski / 14.09.2017
Prawo Gospodarka
Związek Gmin Warmińsko Mazurskich domaga się wstrzymania prac nad projektem rozporządzenia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. ZGWM uważa, że w Polsce należy przeprowadzić audyt systemu prawnego dotyczącego bezpieczeństwa wody. Apel przesłano do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu.

Zdaniem przedstawicieli związku projekt rozporządzenia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi wykracza w wielu paragrafach poza delegację ustawową, nakłada obowiązki i odpowiedzialności, które zgodnie z polskim systemem prawnym powinny znajdować się w ustawach, wykracza poza zalecenia dyrektyw zaostrzając obowiązki i tryb postępowania bez jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia, rodzi znaczące skutki finansowe, a także jest niezgodne z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia zawartymi w „Wytycznych dotyczących jakości wody do picia” z 2011 roku.

 

Projekt nowego Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody do spożycia ukazał się pod koniec lipca na stronach RCL. Ma on implementować zalecenia rewizji Dyrektywy 98/83/WE z 2015 roku. – Na konsultacje społeczne przewidziano 6 tygodni. W niektórych krajach takie zmiany są dyskutowane latami. Warto brać przykład z dobrych rozwiązań m.in. ze Stanów Zjednoczonych, gdzie dyskusja na temat przepisów dotyczących jakości wody trwała 3 lata, a przedsiębiorcy w zależności od ich wielkości otrzymali od 3 do 6 lat czasu na przystosowanie się do zmian – mówi Barbara Mulik, doradca Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich.

 

ZGWM przypomina, że obecnie obowiązujące rozporządzenie które miało implementować Dyrektywę EURATOM nie tylko wprowadziło zapisy wykraczające poza zalecenia Dyrektywy istotnie obciążając finansowo gminy, dostawców wody i konsumentów, ale także wprowadziło błędy, skutkujące tym, że w ciągu ostatnich 2 lat w samym województwie warmińsko-mazurskim wydano ponad 100 decyzji o braku przydatności wody do spożycia.

 

Było to związane jedynie z nieznacznymi przekroczeniami zalecanych wartości parametrycznych (określonych na potrzeby oceny funkcjonowania systemów dostaw wody, a nie ze względów zdrowotnych), a woda nie stanowiła jakiegokolwiek zagrożenia dla zdrowia. Zdaniem ZGWM obecne rozporządzenie może mieć jeszcze gorsze skutki. Sprawa ma trafić na zespół Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

Zdaniem ZGWM tak istotne dla skutecznej ochrony zdrowia publicznego zagadnienie zarządzania bezpieczeństwem wody (podobne do zarządzania bezpieczeństwem żywości, bo woda jest podstawowym produktem spożywczym) nie może być już dłużej ignorowane.

 

Samorządowcy uważają, że niewłaściwe prawo w tej dziedzinie, narzucające niczym nieuzasadnione obciążenia finansowe, kadrowe i organizacyjne niestety nie wpływa na poprawę zdrowia publicznego, a jedynie podnoszenie cen wody, ograniczając jej zużycie, co może wręcz wpłynąć na pogorszenie zdrowia populacji. Bezpodstawnie podważa zaufanie do wody z kranu, w zdecydowanej większości bezpiecznej dla zdrowia.

 

Do pobrania:

Stanowisko Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich 

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.