Sieć autostrad a wydatki samorządów Drukuj
Autor: KP   
21 Gru 2009, 09:30

Ważnym punktem najbliższego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego ma być kwestia dróg, które krzyżują się z autostradami. Samorządowcy chcą wyraźnego określenia, gdzie leży granica odpowiedzialności zarządcy poszczególnych kategorii dróg.

Według znowelizowanego rozporządzenia Rady Ministrów z 20 października 2009 r. w sprawie autostrad i dróg ekspresowych w Polsce ich łączna długość wyniesie 7,3 tys. km, w tym około 2 tys. km autostrad. W załączniku do rozporządzenia wymieniono 6 autostrad i 19 dróg ekspresowych oraz określono ich przebieg. Jest to ważne dla samorządów, gdyż te jednostki, które znajdą się z zasięgu sieci dróg określonych w rozporządzeniu, będą najprawdopodobniej ponosiły dodatkowe koszty.
Istnieje palący problem podziału pomiędzy JST a Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad obowiązków dotyczących budowy, utrzymania oraz remontów wiaduktów na drogach pozostających w zarządzie JST, które krzyżują się z autostradami. Już rok temu samorządy wystosowały do Ministerstwa Infrastruktury pismo w tej sprawie. Nie otrzymały jednak odpowiedzi.
Ustawa z 25 marca 1985 r. o drogach publicznych (DzU z 2007 r. nr 19, poz. 115) wskazuje, że za opracowywanie projektów planów finansowania budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i ochrony dróg oraz drogowych obiektów inżynierskich odpowiada zarządca drogi. Zatem na przykład za most nad autostradą w ciągu drogi powiatowej odpowiada zarządca tej drogi, tzn. starosta. Ale w tej samej ustawie jest zapis, że zarządca autostrady też odpowiada za ten obiekt. Kto więc zajmie się w przyszłości budową i remontem tych wiaduktów. Samorządy żądają, aby to zarządca dróg ekspresowych i autostrad, czyli GDDKiA, ponosił wszystkie koszty: budowy, remontu i przebudowy.


Rozporządzenie Rady Ministrów z 20 października 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych (DzU z 2009 r. nr 187, poz. 1447)

 

KOMENTARZ: 

Marek Wójcik
dyrektor Biura Związku Powiatów Polskich
W związku z nowelą rozporządzenia, w którym zmieniono przebieg niektórych autostrad i dróg ekspresowych ponownie zyskał na aktualności temat kosztów ich utrzymania. Chcemy, aby precyzyjnie określono, gdzie zaczynają się, a gdzie kończą obowiązki poszczególnych zarządców dróg. Czy zarządca autostrady, która wiedzie pod mostem, ma tylko od dołu go pomalować, a resztą ma się zajmować starosta? Oznaczałoby to, że kiedy most będzie wymagał gruntownego remontu, to koszty poniesie zarządca drogi powiatowej. Przeciętny powiat ma na drogi 4 mln zł rocznie. Pochłonąłby je remont jednego mostu nad autostradą. Tego typu obiekty były budowane niedawno i jeszcze się nie sypią, ale niedługo będą wymagały remontów i wtedy zacznie się burza. Zarządca dróg powiatowych i wojewódzkich ma niewielki wpływ na jakość wykonanego obiektu.
Jednostki samorządu terytorialnego nie mogą być narażone na milionowe wydatki, nie mając w tym żadnego interesu. Zdarza się, że autostrada przebiega przez teren powiatu, a nie ma zjazdu, tak aby mieszkańcy mogli z niej skorzystać. Z drugiej strony jest droga powiatowa, która biegnie nad autostradą i istnieje konieczność budowy bardzo długiego, a co za tym idzie kosztownego wiaduktu. Są to kwoty niebagatelne dla powiatów i województw.

Powrót do spisu treści