|
Wyniki rankingu są w zasadzie podobne do ubiegłorocznych. Pojawiły się jednakże jednostki, którym rok 2005 przyniósł bardzo szybki awans – na przykład Wielka Nieszawka, Przelewice czy Grębów. Taki nagły skok bywa wynikiem dość przypadkowego zbiegu okoliczności, łączącego się z jakimś dużym jednorazowym dochodem (np. sprzedażą składnika majątku, jednorazową dotacją). Rankingiem najzamożniejszych samorządów rozpoczynamy cykl prezentacji opartych na wykonaniu budżetów w 2005 roku. Był to niewątpliwie dobry rok dla budżetów samorządowych. Wzrost dochodów ogółem (w cenach stałych) wyniósł w porównaniu z rokiem 2004 aż 11,6 proc. Był jednak mocno zróżnicowany w zależności od typu samorządu – niemal niezauważalny w województwach, a najszybszy w miastach na prawach powiatu (ponad 14 proc.) i pozostałych gminach (ponad 12 proc.). Które źródła dochodów wzrastały najszybciej? Odpowiedź na to pytanie pomaga przy okazji zrozumieć zróżnicowanie dynamiki dochodów – najwyższej w dużych miastach i najniższej w województwach. Jeśli weźmiemy kategorie dochodów najważniejsze dla budżetów samorządowych, okazuje się, że decydujące znaczenie miał wzrost wpływów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych. Wpływy z tego tytułu wzrosły o ponad 15,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. „Przyzwoitą” dynamiką odznaczały się też wpływy z podatku od nieruchomości (realny wzrost o prawie 5 proc.), zasilające budżety gmin i miast na prawach powiatu. Subwencja ogólna – najważniejsza dla kształtu budżetów powiatów i województw – wzrosła w stopniu bardzo nieznacznym, około 0,7 proc. Mianem całkowitej stagnacji można natomiast określić wpływy z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób prawnych, które tak ważne znaczenie odgrywają w budżetach województw. Tak więc budżety wojewódzkie – charakteryzujące się najwyższym stopniem uzależnienia od transferów z budżetu państwa, wykazują mniejszą dynamikę w okresach koniunktury gospodarczej. Może się natomiast okazać, że będą mniej narażone na negatywne wstrząsy w okresach dekoniunktury. Kolejnym czynnikiem mającym bardzo znaczny wpływ na budżety samorządów był wzrost środków pozyskanych z funduszy Unii Europejskiej ( por. rys. 2). W 2005 roku wydatki pochodzące z tego źródła sięgnęły niemal 5 miliardów złotych, a zatem prawie 5 proc. wszystkich wydatków budżetów samorządowych. Jeszcze większe znaczenie fundusze unijne miały dla inwestycji – pozwoliły pokryć ponad 20 proc. wszystkich wydatków majątkowych. O zagadnieniu tym będę pisał obszerniej przy okazji odrębnego rankingu dotyczącego wykorzystania środków unijnych, który zaprezentujemy niebawem. Nic dziwnego, że wzrost funduszy unijnych przełożył się także na zwiększenie wydatków majątkowych ponoszonych przez samorządy. Ogółem, wśród wszystkich samorządów, wzrosły one w 2005 roku o prawie 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim (por. rysunek 3). Co ciekawe, wzrost inwestycji miał inny rozkład niż wzrost ogółu dochodów budżetowych – był najbardziej dynamiczny w województwach (aż o 45 proc. w skali roku), a stosunkowo najwolniejszy w gminach („zaledwie” o 10 proc. w porównaniu z rokiem 2004). O tym zagadnieniu będziemy obszerniej pisać przy okazji corocznego, jesiennego zestawienia wysiłku inwestycyjnego samorządów.
| Musisz się zalogować |
|---|
 | Aby uzyskać dostęp do płatnej części portalu musisz się zalogować (szary pasek w górnej części strony). Jeśli nie posiadasz jeszcze konta - załóż je sobie - to nic nie kosztuje (link "Załóż konto" w pasku logowania). |
|
|