Inwestycje w infrastrukturę techniczną (Wspólnota nr 41/839 z 13 października 2007) Drukuj
Autor: Paweł Swianiewicz   
05 Mar 2008, 09:25

„Etatowy” lider – Warszawa został w tym roku zdetronizowany przez Poznań. Jeśli chodzi o pozostałe miasta na prawach powiatu, stałym od lat liderem jest Płock, a wśród gmin wiejskich od lat niezagrożona jest pozycja Kleszczowa. W kategorii miast powiatowych po raz drugi zwycięzcą został Międzyrzecz. Zwraca uwagę błyskawiczny marsz w górę rankingu powiatu bieszczadzkiego. Wśród samorządów poprawiających swoją pozycję nie ma dominacji jednego czy dwóch regionów. Obserwacja ta ma wydźwięk optymistyczny – sugeruje bowiem, że szanse na przyspieszenie rozwoju nie są ograniczone do nielicznych, „wybranych” miejsc na mapie Polski.

 

„O ile rok 2004 był – pierwszym po kilkuletniej przerwie – dobrym rokiem dla inwestycji komunalnych, to rok 2005 można określić mianem bardzo dobrego”w ten sposób rozpocząłem artykuł towarzyszący zeszłorocznemu rankingowi wydatków inwestycyjnych. Jak zatem powinienem rozpocząć w tym roku? Może tak: o ile rok 2005 był dla inwestycji rokiem bardzo dobrym, to rok 2006 możemy określić mianem fantastycznego. Przekonują o tym dane na rys. 1.

Rys. 1

 

Jeszcze nigdy po 1990 roku inwestycje samorządowe nie były tak wysokie. Tylko w porównaniu z rokiem poprzednim wydatki majątkowe (kategoria ta niemal pokrywa się – zwłaszcza w mniejszych jednostkach samorządowych – z wydatkami inwestycyjnymi) wzrosły o kilkadziesiąt procent. Najszybszy wzrost zanotowaliśmy w powiatach – o ponad 40 proc., najwolniejszy w gminach – o 28 proc. (jak to pięknie brzmi – najwolniejszy wzrost – 28 proc., daj nam Boże więcej takich najwolniejszych wzrostów). W porównaniu z rokiem 2003, a więc na przestrzeni ostatnich trzech lat, inwestycje województw, powiatów i miast na prawach powiatu wzrosły ponaddwukrotnie, a gmin o prawie dwie trzecie.

W tej beczce miodu jest jednak jedna łyżka dziegciu – od jakiegoś czasu bardzo szybko rosną ceny robót budowlanych, a więc wzrost inwestycji w wymiarze rzeczowym nie jest aż tak imponujący jakby się mogło wydawać, biorąc pod uwagę tylko wymiar finansowy. Czynnik ten będzie szczególnie ważny przy analizie danych dotyczących wydatków w roku 2007, kiedy to galopada cen osiągnęła bardzo znaczące rozmiary. Obserwacja ta nasuwa jeszcze jeden wniosek – bardzo szkodliwe może być odkładanie wydatków na później, bo za te same pieniądze można zbudować znacznie mniej. Dlatego można uznać, że wygrane są te samorządy, które wcześniej realizowały swój program inwestycyjny, nawet za cenę zadłużenia, a przegrywają te, w których realizacja inwestycji się opóźnia i w kolejnych budżetach nie udaje się wykonać zaplanowanych wydatków inwestycyjnych.


Musisz się zalogować
ZablokowanyAby uzyskać dostęp do płatnej części portalu musisz się zalogować (szary pasek w górnej części strony). Jeśli nie posiadasz jeszcze konta - załóż je sobie - to nic nie kosztuje (link "Załóż konto" w pasku logowania).