Najbogatsze samorządy (Wspólnota nr 33/831 z 18 sierpnia 2007) Drukuj
Autor: Paweł Swianiewicz   
13 Mar 2008, 12:26

Ci sami od lat liderzy pojawiają się wśród samorządów wojewódzkich - Mazowsze, miast wojewódzkich - Warszawa, na prawach powiatu - Sopot, powiatowych - Polkowice i gmin wiejskich - Kleszczów. Jedynie w małych miastach notujemy istotne zmiany na szczycie klasyfikacji – zwycięzcą tej kategorii została Łeba. Drugi rok z rzędu powiatem o najwyższych dochodach w przeliczeniu na jednego mieszkańca okazał się węgorzewski.

 

Podobnie jak w ubiegłym roku proponuję potraktować ranking samorządów o najwyższych dochodach budżetowych w przeliczeniu na jednego mieszkańca jako pretekst do prezentacji najważniejszych tendencji w finansach samorządowych. Poszczególne tematy omawiane w tym krótkim artykule będą rozwijane w drugiej połowie roku przy okazji przedstawiania kolejnych zestawień rankingowych.


Rok 2006 był bardzo dobrym dla polskiej gospodarki, nic więc dziwnego, że okazał się udany dla budżetów samorządowych. Wpływy do kas gmin, powiatów i województw są przecież powiązane z koniunkturą gospodarczą kraju, chociażby poprzez udziały w podatkach dochodowych. Pośrednio koniunktura wpływa także na inne kategorie dochodów. Godne podkreślenia jest jednak, że wzrost dochodów w 2006 roku znacznie wyprzedzał wzrost PKB. Najszybszy był w województwach, których dochody wzrosły z roku na rok o prawie jedną trzecią. Stosunkowo najwolniej przyrastały środki napływające do kas powiatowych (6 procent w porównaniu z rokiem poprzednim), ale także i w tym przypadku szybciej od ogólnego tempa wzrostu gospodarczego.

 

Inwestycje ostro w górę

O ile możemy powiedzieć, że patrząc na zmiany dochodów, rok 2006 był dobry dla samorządów, patrząc na zmiany wydatków inwestycyjnych można go nazwać fantastycznym. Przekonują o tym dane przedstawione na rys. 2. Jeszcze nigdy po 1990 roku inwestycje samorządowe nie były tak wysokie. Tylko w porównaniu z rokiem poprzednim wydatki majątkowe (kategoria ta niemal pokrywa się – zwłaszcza w mniejszych jednostkach samorządowych – z wydatkami inwestycyjnymi) wzrosły o kilkadziesiąt procent. Najszybszy wzrost zanotowaliśmy w powiatach – o ponad 40 proc., najwolniejszy w gminach - o 28 proc. (jak to pięknie brzmi – najwolniejszy wzrost – 28 proc., daj nam Boże więcej takich najwolniejszych wzrostów).

 

W porównaniu z rokiem 2003, a więc na przestrzeni ostatnich trzech lat, inwestycje województw, powiatów i miast na prawach powiatu wzrosły ponad dwukrotnie, a gmin o prawie dwie trzecie. W tej beczce miodu jest jednak jedna łyżka dziegciu – od jakiegoś czasu bardzo szybko rosną ceny robót budowlanych, a więc wzrost inwestycji w wymiarze rzeczowym nie jest aż tak imponujący, jakby się mogło wydawać, biorąc pod uwagę tylko wymiar finansowy. Czynnik ten będzie szczególnie ważny przy analizie danych dotyczących wydatków w roku 2007, kiedy ceny poszybowały bardzo wysoko. Obserwacja ta nasuwa jeszcze jeden wniosek – bardzo szkodliwe może być odkładanie wydatków na później, bo za te same pieniądze da się zbudować znacznie mniej. Dlatego można uznać, że wygrane są te samorządy, które wcześniej realizowały swój program inwestycyjny, nawet za cenę zadłużenia, a przegrywają te, w których realizacja inwestycji się opóźnia i w kolejnych budżetach nie udaje się wykonać zaplanowanych wydatków inwestycyjnych.

 

Wręcz oszałamiający był wzrost wydatków na projekty współfinansowane z funduszy unijnych. Rys. 3. pokazuje wydatki na takie projekty (łącznie ze środkami na współfinansowanie projektów, dane obejmują faktycznie wydane pieniądze wykazane w sprawozdaniach budżetowych). W 2006 roku było tych pieniędzy już ponad 8,5 miliarda (jeszcze w roku 2005 niespełna 5 miliardów). Od kilku lat wielkość wydatków na projekty unijne w budżetach samorządowych niemal podwaja się każdego roku. Trudno się spodziewać aż takiej dynamiki w kolejnych latach, ale dalszy wzrost wydaje się niemal pewny. Przyrost udziału projektów unijnych w finansowaniu inwestycji nie był w 2006 roku aż tak wielki, bo duży był też wzrost środków własnych na te projekty. Ale przedsięwzięcia współfinansowane z funduszy strukturalnych i spójności stanowiły ponad 30 proc. inwestycji w samorządach wojewódzkich i miastach na prawach powiatu oraz niemal jedną czwartą wszystkich wydatków inwestycyjnych w gminach wiejskich.


Musisz się zalogować
ZablokowanyAby uzyskać dostęp do płatnej części portalu musisz się zalogować (szary pasek w górnej części strony). Jeśli nie posiadasz jeszcze konta - załóż je sobie - to nic nie kosztuje (link "Załóż konto" w pasku logowania).