|
Samorządy są, a przynajmniej powinny być, najbardziej zainteresowane przeciwdziałaniem negatywnym zjawiskom społecznym, gdyż ich skutki najboleśniej dotykają lokalną społeczność.
Ze zróżnicowania podmiotów działających na polu ekonomii społecznej wynika konieczność wskazania zróżnicowanych form ich wspierania. W obecnym systemie prawnym nie ma jednolitego narzędzia, które można by przyłożyć do każdego projektu, bez względu na jego formę prawną. O charakterze i rodzaju wsparcia muszą decydować zarówno uwarunkowania prawne, jak i indywidualne potrzeby. Dlatego, w mojej opinii, należy dziś próbować wskazać i upowszechnić kilka lub też kilkanaście najprostszych form pomocy, które byłyby stosowane równolegle lub zamiennie w sposób adekwatny do sytuacji konkretnego podmiotu. Nie wyklucza to bardziej wyrafinowanych form wsparcia, jednak biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z wdrażaniem nowatorskich i niełatwych rozwiązań, upowszechnienie ekonomii społecznej na poziomie lokalnym musi być oparte na stosunkowo prostych merytorycznie i prawnie receptach. Dzięki temu ekonomia społeczna ma szanse stać się przedmiotem zainteresowania wielu samorządów i trafić pod strzechy. Właśnie samorządy są potencjalnie najbardziej zainteresowane przeciwdziałaniem negatywnym zjawiskom społecznym, gdyż ich skutki najboleśniej dotykają lokalną społeczność. To władze samorządowe, częstokroć w partnerstwie z organizacjami pozarządowymi, podejmowały wiele inicjatyw mających na celu zwiększenie partycypacji społecznej, budowanie partnerstwa, włączanie obywateli w system podejmowania decyzji na poziomie lokalnym, wspieranie lokalnej przedsiębiorczości, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu. Biorąc pod uwagę cele, które przyświecają działaniu sektora ekonomii społecznej, należy podkreślić, że są one w pełni zbieżne z zadaniami i dążeniami władz samorządowych. Ich żywotnym interesem jest podejmowanie działań, w wyniku których bezrobotni mieszkańcy podejmą aktywność ekonomiczną i, porzucając rolę beneficjenta świadczeń socjalnych, osiągną samodzielność ekonomiczną. Głównym powodem, dla którego samorządy nie zaangażowały się powszechnie w tego typu działania, jest - w mojej ocenie - brak świadomości możliwości, jakie niesie ze sobą ekonomia społeczna oraz niedostatek stosunkowo prostych do wdrożenia mechanizmów wsparcia jej rozwoju. Tematem dalszych rozważań nie będą te formy wsparcia, które funkcjonują w Polsce od wielu lat, takie jak: dofinansowywanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych warsztatów terapii zajęciowej czy zakładów aktywności zawodowej , jak również dotowanie przez PFRON czy Fundusz Pracy tworzenia nowych miejsc pracy. Są to działania rozpowszechnione i niewymagające dalszej popularyzacji, powinny być kontynuowane i pełnić rolę wspierającą, uzupełniając budżety przedsięwzięć z zakresu ekonomii społecznej, o ile zaistnieje taka potrzeba. Zgodnie bowiem z zasadą pomocniczości, państwo powinno wspierać lokalne podmioty w realizacji ich zadań wyłącznie tam, gdzie taka pomoc jest konieczna. Dobrym przykładem właściwego kierunku działań jest niedawna nowelizacja ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, w której (art. 12a) wprowadzono możliwość dofinansowywania ze środków PFRON znajdujących się w dyspozycji powiatu wkładu osoby niepełnosprawnej do spółdzielni socjalnej. Oczywiście nie jest to mechanizm, który spowoduje natychmiastowy rozkwit spółdzielczości socjalnej wśród osób niepełnosprawnych. Jednak jest to kolejna możliwość przewidziana w polskim systemie prawnym, która z pewnością ułatwi organizacjom pozarządowym czy samorządom inicjowanie nowych przedsięwzięć ekonomii społecznej na gruncie lokalnym. Obok wspierania rozwoju przedsiębiorstw społecznych rolą władz państwowych pozostaje również tworzenie otoczenia prawnego przyjaznego ekonomii społecznej. Przykładem dobrej praktyki w tym zakresie jest ustawa z 27 kwietnia 2006 r. o spółdzielniach socjalnych, która w prosty sposób określa status takich spółdzielni i możliwości uzyskiwania wsparcia, resztę decyzji dotyczących ich funkcjonowania oddając samym spółdzielniom i wspierającym je podmiotom. Również ostatnie zmiany w uchwalonej w 2003 r. ustawie o zatrudnieniu socjalnym, inspirowane doświadczeniami centrów integracji społecznej, dają szansę na lepsze wykorzystywanie tej formy wsparcia. Warunkiem upowszechnienia ekonomii społecznej w Polsce jest uzyskanie szerokiego wsparcia dla jej rozwoju ze strony samorządów, przy jednoczesnym utrzymaniu możliwości dofinansowania z funduszy centralnych. Istotnym elementem jest również tworzenie przyjaznego ekonomii społecznej otoczenia prawnego - przepisów ułatwiających podejmowanie takich działań. Mając na uwadze to, iż jest to stosunkowo nowa w Polsce forma działalności, kluczem do sukcesu rozwoju ekonomii społecznej jest prostota rozwiązań. Podmioty realizujące nowe przedsięwzięcia i instytucje wspierające i współpracujące z nimi muszą koncentrować się na pracy z podopiecznymi i realizacji nowych projektów, a nie na borykaniu się ze skomplikowanymi kwestiami organizacyjno-prawnymi.
Powrót do spisu treści |