|
Bezprzetargowe zbywanie nieruchomości ma charakter wyjątkowy, a przepisy dopuszczające taką możliwość podlegają ścisłej wykładni.
Gmina Ł.S. 28 kwietnia 2008 r. podjęła uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości. Jako podstawę prawną uchwały rada wskazała art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 13 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DzU z 2004 r. nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej ugn). W uchwale tej rada gminy wyraziła zgodę na zbycie w drodze bezprzetargowej nieruchomości o pow. 2,80 ha położonej w miejscowości T., stanowiącej własność gminy Ł.S. W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania wójt gminy Ł.S. poinformował organ nadzoru, iż powyższa uchwała nie dotyczy sytuacji określonej w art. 37 ust. 3 ugn. Uchwała bowiem podjęta została w celu umożliwienia sprzedaży wskazanej w niej nieruchomości na rzecz podmiotu, który poczynił na niej trwałe nakłady inwestycyjne, znacznie przewyższające jej wartość. Zdaniem wójta, zastosowanie w tym przypadku trybu sprzedaży tej nieruchomości w drodze przetargu spowodowałoby problemy z rozliczeniem nakładów i zachodzi obawa, że kwota uzyskana ze sprzedaży nie wystarczy na zwrot tych nakładów. W toku kontroli legalności ww. uchwały organ nadzoru stwierdził, iż została ona podjęta z naruszeniem prawa. Powołany w podstawie prawnej art. 13 ust. 1 ugn nie może stanowić podstawy do wyrażenia zgody na odstąpienie od obowiązkowego przetargowego trybu zbycia nieruchomości. Powyższe znajduje potwierdzenie w wyroku NSA z 21 marca 2007 r. (sygn. akt I OSK 1998/06), w którym sąd stwierdził, iż konieczność zapewnienia transakcjom dotyczącym zbywania nieruchomości JST niezbędnej w takich przypadkach przejrzystości, a także osiągania celów nie tylko stricte ekonomicznych spowodowała, że ustawodawca poddał tego typu transakcje dodatkowym rygorom prawnym. Przepis art. 37 ust. 1 ugn jako zasadę przyjmuje, że zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości odbywa się w trybie przetargowym. Z kolei art. 37 ust. 2 ugn w sposób enumeratywny wymienia te przypadki przeniesienia prawa własności nieruchomości, w których własność ta może być zbyta w formie bezprzetargowej. Nie ulega wątpliwości, zdaniem sądu, że bezprzetargowe zbywanie nieruchomości ma charakter wyjątkowy, a przepisy dopuszczające taką możliwość podlegają ścisłej wykładni. Oznacza to, że wyrażenie zgody na zbycie nieruchomości w trybie bezprzetargowym może się odbyć wyłącznie przy odpowiednim zastosowaniu przepisów art. 37 ust. 2 i ust. 3 ugn. Tymczasem rada, podejmując uchwałę, przepisów tych nie powołała. Zauważyć należy również, że art. 34 ust. 1 pkt 1 ugn w związku z art. 231 § 2 kodeksu cywilnego, dopuszczając roszczenia właściciela o zawarcie umowy przeniesienia własności takiej nieruchomości, nie wyłącza przetargu do jej zbycia, bowiem art. 37 ugn ma charakter lex specialis w stosunku do stosownych przepisów kodeksu cywilnego. Z tego też względu organ nadzoru nie może uznać wyjaśnienia wójta, bowiem fakt, iż nieruchomość zbywana jest na rzecz podmiotu, który poczynił na niej nakłady inwestycyjne, jak również powoływanie się na trudności w ich rozliczeniu, nie stanowi przesłanki do zbycia jej w formie bezprzetargowej. Podejmując uchwałę bez określenia przesłanek uzasadniających jej sprzedaż w trybie bezprzetargowym, rada w sposób istotny naruszyła art. 37 ust. 2 ugn. Z tego powodu wojewoda orzekła nieważność omawianej uchwały. (Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody łódzkiego z 6 czerwca 2008 r., ON.I-0911/290/2008, http://www.uw.lodz.pl)
Powrót do spisu treści |