|
Autor: Magdalena Jezierska
|
|
23 Gru 2008, 11:16 |
|
Beneficjenci unijnych programów, którzy nie otrzymali dofinansowania, mogą odwoływać się od negatywnej oceny projektu do sądu administracyjnego. Od 20 grudnia br. zaczęła obowiązywać ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrażaniem funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności. Wprowadzenie procedury odwoławczej do sądu administracyjnego to najważniejsza z punktu widzenia beneficjentów regulacja wprowadzona do ustawy z 6 grudnia 2006 roku o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (DzU z 2006 r. nr 227, poz. 1658 oraz z 2007 r. nr 140, poz. 984).  Do tej pory przepisy przewidywały tylko dwuetapową procedurę odwoławczą: najpierw do wojewody, a potem do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Teraz, jeżeli aplikacja wnioskodawcy zostanie oceniona negatywnie i wyczerpie on wszystkie środki odwoławcze przewidziane w systemie realizacji danego programu operacyjnego, będzie mógł wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego (w terminie 14 dni od otrzymania informacji o negatywnym wyniku procedury odwoławczej przewidzianej w danym programie operacyjnym). Sąd ma 30 dni na rozstrzygnięcie sprawy. Od rozstrzygnięcia WSA wnioskodawcy przysługuje możliwość wniesienia skargi kasacyjnej do NSA. (Szerzej o procedurze odwoławczej pisaliśmy w numerze 49/889 „Wspólnoty")(...)
|