|
Likwidacja szczególnego zapisu regulującego wymiar czasu pracy - a przez to odesłanie w tej mierze do zapisów kodeksowych stanowi postęp w stosunku do dotychczasowej regulacji. Jednak nie wszystkie regulacje kodeksu pracy będzie można w sposób nieskrępowany stosować na podstawie art. 42 nowej ustawy o pracownikach samorządowych. Przede wszystkim, niezależnie od przyjętego w danym stosunku pracy systemu czasu pracy, nie ma podstaw do skracania wymiaru czasu pracy poniżej ustawowej normy, bowiem pozostawałoby to w sprzeczności z racjami interesu publicznego. W istocie zatem w samorządowych stosunkach pracy norma ustawowa jest ścisła, nie zaś - jak się przyjmuje na gruncie kodeksu pracy (kp) - maksymalna. Oprócz tego, nie wszystkie istniejące w kp systemy czasu pracy nadają się do zastosowania w samorządowych stosunkach pracy - na pewno nie system pracy weekendowej (art. 144 kp) czy system skróconego tygodnia pracy (art. 143 kp - 4 x 14 h). Dyskusję wywoła zapewne dopuszczalność wprowadzenia przerywanego czasu pracy (art. 139 kp), a to wobec wymogu wprowadzania go w zasadzie poprzez układ zbiorowy. Powyższe uwagi nie powinny jednak przesłonić pozytywnej oceny nowej regulacji w kwestii systemów i norm czasu pracy, przez co staje się ona obecnie nawet lepsza od tej zawartej w ustawie o służbie cywilnej. Zaleta główna to zlikwidowanie niepotrzebnych zróżnicowań w zależności od statusu pracownika. Znika zatem zjawisko trzech różnych reżimów - osobnego dla pracowników mianowanych, osobnego dla niemianowanych, a jeszcze innego (kodeksowego) dla pracowników pomocniczych i obsługi. I druga ważna zaleta - obecnie pracodawca samorządowy może wreszcie korzystać z bogactwa uregulowań kodeksowych. Może wybrać optymalny okres rozliczeniowy. Może również wreszcie bez trudności realizować pryncypium zawarte w art. 1 ust. 1 nowej ustawy i realizować wzgląd na wygodę obywateli poprzez przesuwanie pór swego urzędowania w niektóre dni tygodnia na godziny późniejsze. Dotychczas przeszkodą w tym względzie był przepis art. 128 par. 3 kp zawierający definicję dobowego czasu pracy (doba jest liczona od pierwszej godziny pracy). Zatem gdy pracownik zaczynał pracę np. w poniedziałek o 10.00 i kończył o 18.00, a we wtorek pracował od 8.00, to do dobowego wymiaru liczonego od poniedziałku 10.00 wchodziły też pierwsze 2 godziny pracy we wtorek. Obecnie pracodawca może tego uniknąć poprzez wprowadzenie co do takich pracowników tzw. systemu równoważnego czasu pracy (art. 135 kp), dopuszczającego relatywizację wymiaru dobowego pod warunkiem nieprzekraczania 12 godzin i bilansowania normy dobowej 8 h w przyjętym okresie rozliczeniowym. Regulaminy pracy W związku z wejściem w życie nowej ustawy powinny zostać stosownie aneksowane wszelkie regulaminy pracy pracodawców samorządowych. Pracodawca musi określić, do których stanowisk stosuje jakie systemy czasu pracy (np. podstawowy, system równoważnego czasu pracy - także ew. z jego odmianami dla pracy przy dozorze czy pilnowaniu jak w art. 136 i 137 kp, zadaniowy czas pracy czy też przerywany), ustalić okres rozliczeniowy (względnie okresy rozliczeniowe) dla wszystkich swych pracowników, musi określić porę nocną i rozkłady czasu pracy dla wszystkich. Zgodnie z wykładnią ustaloną przez Państwową Inspekcję Pracy, nie wystarczy w regulaminie pracy wskazanie opcji do wyboru - trzeba wyraźnie określić, jaki system czasu pracy jest przewidziany dla danego stanowiska albo. grupy pracowników(...)
|