Kto bierze z Unii

 

 

Ze sprawozdań budżetowych za rok 2012 wynika, że wśród wydatków samorządowych znalazło się prawie 13,5 miliarda złotych pochodzących z dotacji z funduszy Unii Europejskiej. Największą część tego „tortu” przypada na miasta na prawach powiatu (35 proc.) oraz gminy (34 proc.). Znacznie mniejszymi beneficjentami są samorządy wojewódzkie (22 proc. pozyskanych środków), a zwłaszcza powiaty (8 proc.) i związki komunalne (2 proc.).

 

 

Marina w Świnoujściu. Zdjęcie: UM w Świnoujściu.

 

Z rysunku 1. wynika, że rosnący nieprzerwanie od kilku lat strumień dotacji zaczyna powoli wysychać. Są to nadal bardzo znaczne kwoty, zdecydowanie wyższe niż w pierwszej dekadzie XXI wieku, ale niższe niż w latach 2010–2011. Spadek ten był zdecydowanie najszybszy w powiatach, które w 2012 roku wykorzystały około połowy wartości dotacji wydatkowanych w roku poprzednim (a w porównaniu z rokiem 2010 spadek jest niemal trzykrotny). Wyjątkiem w obserwowanej tendencji są zmiany dotacji pozyskiwanych przez miasta na prawach powiatu i związki komunalne. W tym pierwszym przypadku zanotowaliśmy w porównaniu z rokiem 2011 wzrost o 20 proc., a w tym drugim o ponad 40 proc.

 

Rys. 1

 

 

 

Na spadek dotacji, o którym mówimy w poprzednim akapicie, wpływają dwie przyczyny:  powolne wyczerpywanie funduszy przeznaczonych na okres 2007–2013 i trudności budżetowe samorządów powodujące trudności z mobilizowaniem wkładu własnego potrzebnego do absorpcji dotacji. Szczególnie w powiatach, a więc jednostkach samorządowych będących na ogół w najtrudniejszej sytuacji finansowej, duże znaczenie ma druga z wymienionych przyczyn. Dotychczasowe doświadczenia sugerują, że na ponowny wzrost środków możemy liczyć około roku 2016. Ale będzie tak pod warunkiem, że sytuacja finansowa samorządów się ustabilizuje i władze lokalne będą w stanie spełnić warunki pozyskiwania dotacji.

 

Zdecydowana większość pozyskiwanych funduszy (nieco ponad 79 proc.) to dotacje inwestycyjne. Warto jednak zauważyć, że udział wydatków bieżących w dotacjach unijnych minimalnie zwiększył się w porównaniu z poprzednimi latami (w latach 2009–2011 wynosił około 19 proc., a w 2012 wzrósł do prawie 21 proc.). Oznacza to, że obserwowane w 2012 r. zmniejszenie strumienia finansowania dotyczyło przede wszystkim twardych projektów inwestycyjnych, tzw. projekty miękkie realizowane były na zbliżonym do lat poprzednich poziomie.

 

 

Rys. 2.

 

 

 

Od lat łączna wielkość wydatków inwestycyjnych samorządów wykazuje silny związek z wielkością pozyskiwanych funduszy unijnych. Jak pokazuje rysunek 2., udział dotacji w całości wydatków inwestycyjnych to w poszczególnych latach i poszczególnych kategoriach jednostek samorządowych od 20 do 40 proc. (z związkach komunalnych jest to jeszcze więcej). Jeśli dodamy do tego wkład własny samorządów, to udział projektów dofinansowanych z różnych programów operacyjnych w całości inwestycji gminnych, powiatowych czy wojewódzkich przekracza często 50 proc. (w związkach komunalnych jest to niemal 90 proc.).

 

Co ciekawe, w województwach, powiatach i gminach spadek dotacji inwestycyjnych ze środków UE był w 2012 roku szybszy niż spadek inwestycji finansowanych ze środków własnych. Za to miasta na prawach powiatu i związki komunalne to jedyne kategorie samorządów, w których łączne nakłady inwestycyjne w 2012 roku wzrosły w porównaniu z rokiem poprzednim. Z zebranych danych wynika, że wzrost ten zawdzięczaliśmy funduszom unijnym, wielkość inwestycji finansowanych ze środków własnych w tych jednostkach spadła.

 

Przeznaczenie dotacji

 

Struktura sektorowa dotacji unijnych jest dość stabilna, zmiany zachodzące w tym zakresie w poszczególnych latach są stosunkowo małe. Odmiennie wygląda natomiast struktura dotacji inwestycyjnych i tych związanych z funduszami przeznaczonymi na projekty „miękkie” – bieżące (por. rys. 3. i 4.). W wydatkach bieżących zdecydowania dominuje transport (głównie drogi, choć niewielka część tych funduszy przeznaczana jest także na zakup autobusów i tramwajów w miastach, a bardzo dużym projektem dofinansowanym przez UE jest także budowa warszawskiego metra). Na drugim miejscu znajduje się gospodarka komunalna, choć jej udział obniżył się w porównaniu z latami 2009–2010.

 

Trzeba jednak pamiętać, że niemal identyczne zadania (np. budowa kanalizacji, oczyszczalni ścieków) na terenach wiejskich klasyfikowane są jako wydatki w dziale „rolnictwo”. Pozostałe działy klasyfikacji budżetowej mają zupełnie marginalne znaczenie. W szczególności odnosi się to do działu „kultura fizyczna i sport”, w który mieszczą się ulubione ostatnio przez wielu publicystów aquaparki. Pełnią one funkcje dyżurnych chłopców do bicia, wskazujących na domniemany brak rozsądku władz samorządowych w zabieganiu o środki unijne.

 

Prezentowane dane pokazują, że nawet jeśli aquaparki są faktycznie przejawem nieefektywnego wykorzystania środków (trzeba by rozpatrywać poszczególne przypadki, budowanie części takich obiektów może być przecież uzasadnione), to problem ten dotyczy bardzo niewielkiego marginesu dotacji.

 

 

Rys. 3.

 

 

W przypadku projektów miękkich (i wiążących się z nimi wydatków bieżących) zdecydowanie dominują usługi społeczne. Ponad 40 proc. dotacji przeznaczanych jest na pomoc społeczną, a kolejne ponad 20 proc. na oświatę.

 

Rys. 4.

 

 

Zasady rankingu

 

Prezentowane zestawienie obejmuje dane odnoszące się do wydatków samorządowych poniesionych w latach 2009–2012. Lata 2007 i 2008 należą wprawdzie do obecnego okresu programowania funduszy unijnych, ale w tym okresie kończonych było jeszcze sporo projektów finansowanych w ramach budżetu na lata 2004–2006. Dane w naszym tegorocznym rankingu odnoszą się już ściśle do środków uzyskanych z budżetu UE na lata 2007–2013. 

 

Metoda obliczania wskaźników jest bardziej skomplikowana niż w przypadku większości innych rankingów. Uwzględnione zostały wydatki, w których czwarta cyfra paragrafu klasyfikacji budżetowej wynosi: 1 –  Finansowanie programów ze środków bezzwrotnych pochodzących z Unii Europejskiej, 5 – Finansowanie z innych środków bezzwrotnych, 7 – Płatności z budżetu środków europejskich lub 8 – Finansowanie programów i projektów ze środków funduszy strukturalnych, Funduszu Spójności oraz z funduszy unijnych finansujących Wspólną Politykę Rolną.

 

Dokładnie rzecz biorąc sposób ten zastosowany został dla danych za lata 2010–2012. Ze względu na zmiany w klasyfikacji budżetowej i ustawy o finansach publicznych dla danych z roku 2009 wzięliśmy tylko pod uwagę paragrafy 1., 5. i 8. W wydatkach wojewódzkich w roku 2009 pominięte zostały paragrafy 620 i 200 – były to bowiem najczęściej dotacje przekazywane za pośrednictwem budżetów wojewódzkich samorządom gminnym i powiatowym;

 

Dane pochodzące ze sprawozdań budżetowych JST nie dają nam pełnego obrazu, ponieważ znacząca część dotacji unijnych pozyskiwana jest bezpośrednio przez spółki komunalne. Podobnie jak w przypadku rankingu wydatków inwestycyjnych, staramy się zmniejszyć skalę tego błędu. W tym celu wykorzystujemy wyniki ankiety dotyczącej aktywności spółek komunalnych, rozsyłanej do wszystkich miast na prawach powiatu (to właśnie w dużych miastach skala działalności spółek jest największa). Niestety, gromadzone w ten sposób dane są bardzo niepełne, gdyż nie wszystkie miasta odpowiadają na ankietę.

 

Prezentowane rezultaty opierają się na zaufaniu do miast będących naszymi respondentami, przyjęliśmy bowiem, że nadesłane ankiety zostały wypełnione bezbłędnie i poza wzbudzającymi największe wątpliwości danymi nie prowadziliśmy weryfikacji otrzymanych informacji. Wypada jeszcze wyjaśnić, że ograniczyliśmy się do spółek odpowiadających za wykonywanie usług będących zadaniami własnymi gminy, a jako spółki komunalne rozumieliśmy takie, w których miasto ma przynajmniej 50 proc. udziałów.

 

W zestawieniach prezentujemy dwa wskaźniki:

  1. wielkość pozyskanych dotacji w przeliczeniu na 1 mieszkańca,
  2. procentowy udział dotacji unijnych w wydatkach inwestycyjnych jednostki samorządu terytorialnego.

 

Wyniki rankingu

 

Jeśli chodzi o wielkość pozyskiwanych funduszy na jednego mieszkańca, to bez względu na szczegółową metodę obliczania wskaźników i zakres czasowy, można znaleźć samorządy, które znajdują się na czele kolejnych przygotowywanych przez nas zestawień. Wśród województw pierwsze dwa miejsca w ostatnich trzech edycjach rankingu zajmują opolskie i lubuskie. Wśród powiatów za każdym razem zwyciężał przasnyski (woj. mazowieckie). Wśród miast powiatowych nieodmiennie przoduje Janów Lubelski. Wśród gmin wiejskich takim stałym liderem jest Podedwórze (woj. lubelskie). Stale miejsca w czołówce (w pierwszej trójce) zajmują też: Uniejów (woj. łódzkie) wśród małych miast i Ślemień (woj. śląskie) wśród gmin wiejskich.

 

W pozostałych kategoriach rankingu zmiany są częstsze. Wśród miast wojewódzkich pierwsza trójka to Gdańsk, Białystok (zwycięzca rankingu z poprzedniego roku) i Warszawa. Warto przypomnieć, że są to dane obejmujące również dane o dotacjach pozyskiwanych przez spółki miejskie. Gdyby wziąć pod uwagę tylko dane budżetowe, Warszawa byłaby dopiero na 7. miejscu, a Poznań (który zajął w rankingu 4. miejsce) znalazłby się na miejscu 11. Z kolei na 5. miejsce spadły Kielce, które przy pominięciu danych o spółkach komunalnych znalazłyby się na miejscu 3.

 

Wśród miast na prawach powiatu pierwsza dwójka jest identyczna jak w ubiegłorocznym rankingu (Przemyśl, Sopot). Na 3. miejsce wskoczyło Krosno (rok temu 13.), które przy pominięciu danych ze spółek byłoby dopiero 6. Uwzględnienie spółek komunalnych największy skok przyniosło jednak Nowemu Sączowi (4. miejsce w rankingu, ale dopiero 32. jeśli opieralibyśmy się tylko na danych budżetowych).

 

Bezwzględnymi rekordzistami są Krynica Morska i Uniejów, które w ciągu czterech lat objętych rankingiem pozyskały ze środków unijnych odpowiednio ponad 16 i ponad 15 tysięcy złotych w przeliczeniu na 1 mieszkańca. W przypadku Uniejowa jest to znacznie więcej niż roczny budżet miasta. W 19 gminach (głównie wiejskich i małych miastach) wielkość pozyskanych środków to ponad 4000 zł na 1 mieszkańca, a zatem średnio corocznie jednostki te zdobywały ponad 1000 zł/mieszkańca.

 

Na przeciwnym biegunie mamy dziewięć gmin (wiejskich, małych miast), które w okresie 2009–2012 z funduszy unijnych nie korzystały prawie wcale – pozyskane przez nich dotacje to mniej niż 20 zł na 1 mieszkańca. Więcej gmin nie korzystało z dotacji inwestycyjnych. W 74 gminach i powiatach dotacji takich nie zanotowano wcale lub też stanowiły one mniej niż 0,5 proc. wydatków inwestycyjnych.

 

W dziewięciu powiatach, jednym mieście na prawach powiatu, pięciu miastach powiatowych, dwudziestu sześciu małych miastach i pięćdziesięciu gminach wiejskich dotacje unijne sfinansowały ponad połowę inwestycji samorządowych w tym okresie. Rekordzistami pod tym względem są gmina wiejska Puńsk (podlaskie) i miasto Uniejów (łódzkie). W obu dotacje unijne pokryły ponad 69 proc. wydatków inwestycyjnych w latach 2009–2012.

 

Paweł Swianiewicz

Julita Łukomska

 

 

 

 Do pobrania: