20 proc. dzieci ma zaburzenia psychiczne

Autor: Dominik Krzysztofowicz / 19.10.2018
W samorządach
Co trzeci młody człowiek ma problemy emocjonalne, a co dziesiąty wymaga leczenia. Podczas konferencji Zdrowy Pomorzanin eksperci dyskutowali o tym jak na tym tle wypadają młodzi Pomorzanie. Okazuje się, że nawet najmłodsze dzieci popełniają samobójstwa. Była to już 6. edycja konferencji, która w tym roku odbyła się pod hasłem „Profilaktyka zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży”. Wydarzenie skierowane było m.in. do dyrektorów, nauczycieli, pedagogów, psychologów, pielęgniarek szkolnych, pracowników samorządów oraz rodziców.

– Nawet 20 proc. dzieci ma dolegliwości, które spełniają kryteria jakiegoś zaburzenia psychicznego – mówił podczas otwarcia konferencji Paweł Orłowski, członek Zarządu Województwa Pomorskiego. Zwrócił uwagę na to, że zdaniem psychiatrów dotyczy to zwłaszcza zaburzeń depresyjnych oraz autoagresji, które mogą poważnie zagrażać ich zdrowiu i życiu. – Coraz więcej osób zgłasza się do psychiatrów, psychologów i psychoterapeutów. To bardzo dobrze, że wzrasta świadomość społeczna – mówił Orłowski. Niestety coraz częściej stygmatyzacja dotyka uczniów. Powielane są stereotypy. Paweł Orłowski zaznaczył też, że pełne obłożenie mają szpitale psychiatryczne. Podkreślił ogromną rolę działań profilaktycznych. Na rodzicach, rodzinie, nauczycielach, ale też samorządowcach spoczywa duża odpowiedzialność w zakresie przeciwdziałania zaburzeniom natury psychicznej.  

W otwarciu konferencji wzięła udział również Prof. Wioletta Radziwiłłowicz z Uniwersytetu Gdańskiego, która mówiła z kolei o tym, jak ważny jest rozwój psychiczny od najmłodszych lat. Ryzyko wystąpienia zmian psychicznych jest funkcją wydarzeń życiowych. Oznacza to, że zarówno doświadczenia traumatyczne, jak i pozytywne kształtują człowieka i jego późniejsze losy. Na młody organizm ma wpływ rodzina, rówieśnicy, sytuacja życiowa, otaczający świat. Czasem zdarza się i tak, że dziecko w trudnych sytuacjach przejmuje funkcję rodzica, stara się nim opiekować, co najczęściej powoduje w niego ogromny stres.

 

Samobójstwa wśród najmłodszych

Zdaniem Ryszarda Jabłońskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zachowań samobójczych i samookaleczeń młodzieży szkolnej z roku na rok jest coraz więcej. W ostatnich latach przeżywamy epidemię samouszkodzeń, zwłaszcza wśród dziewcząt w wieku 12-15 lat.
Samobójstwa są drugą, pod względem częstości, przyczyną zgonów wśród dzieci i młodzieży. Co 9 minut młody człowiek podejmuje próbę samobójczą, a co 90 min umiera w wyniku samobójstwa - 26 proc. osób, które mają myśli samobójcze podejmują próby samobójcze. Wiele osób podejmuje nawet kilka prób. Natomiast 90 proc. spośród samobójców cierpi na depresję.

Bardzo rzadko zdarzają się samobójstwa u dzieci poniżej 9 r.ż. Jednak, według statystyk Komendy Głównej Policji, nawet 4-5-latkowie podejmują takie próby. Głównie to wypadki komunikacyjne, czyli wbieganie na jezdnię.

Aby przeciwdziałać zachowaniom autoagresywnym, należy m.in. wzmacniać zdrowie psychiczne nauczycieli. Chodzi też o zwiększenie poczucia własnej wartości uczniów, trenowanie u uczniów rozpoznawania i wyrażania własnych emocji oraz zapobieganie przemocy w szkole.

Do zachowań autodestrukcyjnych przyczyniają się m.in.: zaburzenia więzi pomiędzy rodzicami i dziećmi, poziom konfliktów w rodzinie, zaburzenia ról społecznych (matki i ojca), brak dyscypliny i kontroli lub nadmiernie surowa dyscyplina i kontrola, niejasny system wymagań wobec dziecka czy też brak konsekwencji w wychowaniu. Natomiast przyczynami samobójstw są np.: niskie poczucie wartości, poczucie bezradności, poczucie niezrozumienia, depresja czy też cyberprzemoc wśród rówieśników (cyberbullyng).

Wyniki przeprowadzonych, wśród polskich nauczycieli w latach 2014-2016, badań dotyczących samobójstw nie napawają optymizmem. Świadczą o niskim poziomie wiedzy i kompetencji w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia ucznia.

 

Agresja wśród uczniów

Prof. Mariola Bidzan z Uniwersytetu Gdańskiego mówiła z kolei o lęku, który znajduje się u podstaw agresji: – Lęk to proces wewnętrzny, niezwiązany bezpośrednio z zagrożeniem ani bólem. Wyprzedza on zagrożenia w przewidywaniu niebezpieczeństw. W każdym okresie rozwoju człowiek ma inne lęki. U dorosłych może to być nie tylko lęk o byt, ale np. lęk przed sukcesem. Roczne dziecko obawia się obcych osób. Natomiast dwulatek boi się zasnąć czy kąpać. Na pytanie skąd bierze się lęk nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jednak w pewnym stopniu jest on kształtowany już od najmłodszych lat przez rodziców. Przyczynami jego są też czynniki biologiczne (np. geny, choroby przebyte w dzieciństwie) i psychologiczne (np. niskie poczucie własnej wartości, zewnętrzne poczucie kontroli). Dołączają się do nich czynniki zewnętrze jak np. agresja ze strony rówieśników.

Prof. Bidzan opowiadała o podłożu agresji. To zachowania celowe, w których chodzi przede wszystkim o spowodowanie szkody lub obrażeń. W psychologii wyróżnia się dwa typy agresji – instrumentalna (racjonalna) oraz emocjonalna (impulsywna). Podłożem agresji mogą być zarówno czynniki biologiczne np. popęd, jak i społeczne. Zachowania agresywne objawiają się już od ok. 3 miesiąca życia. Chodzi o grymas na twarzy wyrażający złość. Niemowlęta zaczynają też np. szczypać czy ciągnąć za włosy rodzeństwo lub rodziców. Pierwsze zachowania są przypadkowe, ale kolejne już celowe. Trochę starsze dzieci płaczą lub krzyczą.  

Z badań przeprowadzonych w Polsce w 2015 r. wynika, że nawet 42 proc. uczniów szkół podstawowych doświadczyło agresji epizodycznej, co 10. jest dręczony przez kolegów, a co 5. – codziennie.

 

Czy istnieje fobia szkolna?

Dr n. med. Agata Cichoń-Chojnacka z Gdyńskiego Centrum Diagnozy i Terapii FASD (MOPS Gdynia) mówiła o tym, co powinno zaniepokoić w przypadku niechęci uczęszczania do szkoły. Dzieci nie chcą iść do szkoły, gdyż się boją, nie dają sobie rady, obawiają się nękania. Motywują to, też tym, że ich koledzy również opuszczają naukę. Niektórzy wolą zostać w domu i grać na komputerach. W takich wypadkach konieczne jest poznanie źródła problemu oraz diagnoza psychologiczna poszerzona o konsultację psychiatryczną. Najczęstsze diagnozy to: depresyjne zaburzenia zachowania, cechy osobowości nieprawidłowo kształtującej się, depresja młodzieńcza, zaburzenia lękowe (lęk separacyjny, fobia społeczna, uraz narcystyczny), zaburzenia reaktywne czy zespół Aspergera. Pacjenci zostają objęci terapią rodzinną, psychoterapią indywidualną, farmakoterapią. Bardzo ważna jest też współpraca ze szkołą.

 

Statystyka w województwie pomorskim

  • 30 psychiatrów dziecięcych, w Polsce – 400
  • w 2014 r. udzielono 33,5 tys. porad w 11 poradniach co oznacza, że Pomorze zajmuje 6. miejsce wśród województw (18, 9 tys. porad lekarskich, 12,3 tys. porad psychologicznych, 20 tys. porad innych terapeutów)
  • najczęściej rozpoznawane są zaburzenia zachowania i hiperkinetycznej  
  • najwięcej porad dotyczyło zaburzeń odżywiania
  • 5 – liczba porad udzielona jednemu pacjentowi
  • 107 dni – czas oczekiwania w kolejce do poradni
  • 5,5 proc. pacjentów było u jednego świadczenoniodawcy
  • 88 proc. pacjentów było u trzech i więcej świadczeniodawców
  • w 2014 r. – podjęto 159 prób samobójczych (5. miejsce w Polsce). W 2016 r. w Polsce według danych Komendy Głównej Policji było 475 prób samobójczych, z czego 103 zakończone zgonem.

 

Źródło: pomorskie.eu

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.