Problemy rozporządzenia w sprawie sprawozdania ze średnich

Autor: Andrzej Gniadkowski / 17.12.2018
Prawo
Rozporządzenie w sprawie opracowania sprawozdania z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli jest od 3 miesięcy na etapie konsultacji i opiniowania. Zmiana rozporządzenia okazała się konieczna ze względu na wprowadzenie podwyżek dla nauczycieli od kwietnia 2018 roku, a nie tradycyjnie od stycznia lub września danego roku. Zdaniem dr Bogdana Stępnia projekt MEN jest niespójny z logiką obecnego wzoru sprawozdania oraz ugruntowaną od 9 lat praktyką i niezgodny z zapisami ustawy – Karta Nauczyciela.

O tym, że dziwny sposób wprowadzenia podwyżek dla nauczycieli (od kwietnia 2018 roku) będzie kłopotliwy pisaliśmy już we wrześniu 2017 roku. „Wzrost wynagrodzeń nauczycieli od innej daty niż 1 stycznia spowoduje ogromne zamieszanie i ogromne komplikacje w stosowaniu prawa oświatowego”. „Do tego doszedłby problem istotnej zmiany mechanizmu kalkulacji średnich wynagrodzeń nauczycieli za 2018 rok – wymóg prawny” – pisaliśmy.

 

I tak się stało. Od 3 miesięcy jest na etapie konsultacji i opiniowania „rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobu opracowywania sprawozdania z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego”.

 

Mimo planowanego wydania rozporządzenia na III kwartał tego roku, do końca września projekt nie pojawił się nawet na stronie RCL, na co zwracał uwagę w petycji z 17 października dr Bogdan Stępień. Od upublicznienia projektu walczy on o sensowny kształt przepisów. Interesująca historia petycji i odpowiedzi MEN dostępna jest na stronach iar.pl >>>

 

W pierwotnej wersji sprawozdania ze średnich wynagrodzeń nauczycieli (wersji wrześniowej), w przypadku jednej kwoty bazowej w roku, podział roku na okresy był niedookreślony. Ta nieokreśloność była, zdaniem Stępnia, największym mankamentem tego projektu, dlatego też zaproponował on w swojej petycji zamieszczenie uwagi pod wzorem sprawozdania w postaci „W roku, w którym obowiązuje jedna kwota bazowa, koniec pierwszego okresu ustala się na 31 sierpnia, a początek drugiego na 1 września.”.

 

Takie rozwiązanie usuwało nieokreśloność prawa oraz było spójne z dotychczasowym wzorem sprawozdania oraz praktyką. W dniu 28 listopada Ministerstwo przesłało pismo Stępniowi, z którego wynika, że przyjęło jego propozycję poprzez ujęcie jej już w projekcie rozporządzenia z dnia 14 listopada, a później i z dnia 28 listopada.

 

Wydawać by się mogło, że problem jest już rozwiązany i lada dzień wreszcie rozporządzenie zostanie wydane oraz zostanie przedstawiony przez MEN elektroniczny formularz tego sprawozdania, do pobrania przez samorządy. Okazało się jednak, że dnia 11 grudnia Ministerstwo przesłało kolejne pismo Stępniowi. Z pisma tego, jednak pośrednio wynika, że wycofuje się ono z wcześniej przyjętej jego propozycji oraz wywraca dotychczasową logikę sprawozdania i praktykę, w przypadku jednej kwoty bazowej w roku.

 

Zdaniem Stępnia, nowy projekt wzoru sprawozdania (niedostępny jeszcze publicznie) uwypukli niezgodność kolumn 8 i 10 wzoru sprawozdania z art. 30a ust. 2 ustawy - Karta Nauczyciela.

 

 

 

Art. 30a. 2 Karny Nauczyciela brzmi:

 

„W przypadku nieosiągnięcia w roku podlegającym analizie wysokości średnich wynagrodzeń, o których mowa w art. 30 ust. 3, w składnikach wskazanych w art. 30 ust. 1 organ prowadzący szkołę będący jednostką samorządu terytorialnego ustala kwotę różnicy między wydatkami poniesionymi na wynagrodzenia nauczycieli w danym roku w składnikach, o których mowa w art. 30 ust. 1, a iloczynem średniorocznej liczby etatów nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego oraz średnich wynagrodzeń nauczycieli, o których mowa w art. 30 ust. 3, ustalonych w danym roku.”

 

Kluczowe dla tego problemu jest tu, że mówi się o „kwocie różnicy”


„między wydatkami poniesionymi na wynagrodzenia nauczycieli w danym roku w składnikach, o których mowa w art. 30 ust. 1”

a

 

„iloczynem średniorocznej liczby etatów nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego oraz średnich wynagrodzeń nauczycieli, których mowa w art. 30 ust. 3, ustalonych w danym roku”.

 

Wzór zastosowany w kolumnie 8 projektu omawianego rozporządzenia w przypadku jednej kwoty bazowej będzie można opisać  jako „iloczyn średniorocznej liczby etatów nauczycieli  na poszczególnych stopniach awansu zawodowego (kolumna 6) oraz średnich wynagrodzeń nauczycieli (kolumna 4)”, przemnożone przez 12.

 

W ustawie zaś czytamy „między wydatkami poniesionymi na wynagrodzenia nauczycieli w danym roku w składnikach, o których mowa w art. 30 ust. 1” a „iloczynem średniorocznej liczby etatów nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego oraz średnich wynagrodzeń nauczycieli”. Nie ma tam mowy o liczbie „n =  12”.

 

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.