Są pierwsze porozumienia w sprawie Czystego Powietrza. Presja na gminy coraz większa

Autor: Andrzej Gniadkowski / 12.07.2019
W samorządach
Ogromnego przyśpieszenia w ostatnich dniach nabrał rządowy program „Czyste Powietrze”. W zeszłym miesiącu Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska zaproponowały gminom porozumienia w tej sprawie. Pierwsze dokumenty podpisano w tym tygodniu. Dla wielu gmin zapisy porozumień są bardzo kontrowersyjne, ale ze strony niektórych WFOŚiGW płyną coraz mocniejsze naciski na podpisywanie umów. W Lubelskim zapowiedziano nawet ranking gmin pod kątem realizacji programu.

Z informacji jakie otrzymujemy od gmin wynika, że wiele z nich czuje się zdezorientowanych sytuacją związaną z programem „Czyste Powietrze”. Mówi się o pilotażu, zachęca gminy do podpisywania trudnych porozumień niewiele mówiąc o założeniach pilotażu, jego planowanej skali i terminach. Co ciekawe zaproponowane gminom porozumienia nie są jednakowe i różnią się w zależności od województwa (mamy wzory z woj. lubelskiego, woj. łódzkiego oraz Małopolski). Niektóre gminy podpisały już porozumienia do 2029 roku (co trudno nazwać pilotażem).

 

Kiedy pisaliśmy w zeszłym tygodniu artykuł do papierowej wersji pisma (pt. „Brudna gra Czystym Powietrzem”) bardzo wielu samorządowców nawet nie słyszało o żadnych propozycjach udziału w pilotażu (jak to nazywano w zeszłym tygodniu) i projektach porozumień. Teraz większość samorządowców już o nich dyskutuje, a wielu już odpowiednie porozumienia podpisało. W województwie Małopolskim do dziś porozumienia podpisało niemal 40 gmin (10 lipca było ich 7). Kilkadziesiąt gmin podpisało porozumienia z WFOŚiGW w Warszawie (11 lipca 2019). Tempo działań ogromne. Czas do zastanowienia się bardzo krótki.

 

Wiele gmin wcale się jednak do podpisywania porozumień nie garnie. Z oczywistych względów. To klasyczne nowe zadania bez przekazania środków. Porozumienia zawierają bowiem szeroki zakres działań po stronie gminy, ale żadnych środków finansowych na ten cel. Gminy czują jednak ogromną presję ze strony władz. W piśmie z WFOŚiGW z Lublina władze funduszu wprost zapowiadają rankingowanie gmin pod kątem udziału w programie. Warunkiem jest podpisanie porozumienia. W domyśle brak porozumienia skaże gminę na wpisanie na czarną listę i publiczną krytykę.

 

 

 

W zeszłym tygodniu media informowały, że program idzie bardzo powoli, a Komisja Europejska m.in. z tego powodu nie chce przeznaczyć środków na jego dofinansowanie. Trudno się dziwić, że program nie był realizowany w odpowiednim tempie. Sam Minister Środowiska Henryk Kowalczyk porównał na łamach dziennik.pl, program "500+" i "Czyste Powietrze" stwierdzając, że ten drugi jest bardziej skomplikowany.

 

W takim razie porównajmy. Właśnie ze względu na obawy czy jakakolwiek instytucja rządowa będzie wstanie program 500+ realizować, przekazano go gminom z odpowiednio wysokim dofinansowaniem na administrację (stanowiącym 1,5 proc. kwoty dotacji). Nawiązano też współpracę z bankami (za pośrednictwem których można złożyć wnioski).

 

Program Czyste Powietrze powierzono zaś nieprzygotowanym do tego WFOŚiGW, a teraz próbuje się przekazać gminom, bez żadnej dotacji. Zarówno treść porozumienia jak i polityka informacyjna w tej sprawie jest wobec samorządów bardzo kontrowersyjna. - Trudno nazwać te działania partnerskim traktowaniem - mówi Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich. Z tego co się dowiedzieliśmy w środę 17 lipca podczas Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu strona samorządowa zamierza podnieść sprawę "Czystego Powietrza".

 

Zdjęcia: www.wfos.krakow.pl

Podziel się!

Aby dodać komentarz, zaloguj się.