Tak było na XVI Samorządowym Forum Kapitału i Finansów w Katowicach

Autor: Slawomir Bukowski, Andrzej Gniadkowski / 10.10.2018
W samorządach
1200 uczestników, 10 równoległych konferencji, zacięte dyskusje podczas paneli. Forum było dla samorządowców i przedstawicieli firm dostarczających usługi dla JST okazją do wymiany doświadczeń i prezentacji innowacyjnych rozwiązań.

Mocnym punktem dwudniowego spotkania był wykład VIP Speakera Radosława Gajdy, architekta, inżyniera, historyka sztuki. Na kanale YouTube prowadzi on wideoblog „Architecture is a good idea”, prezentuje polskie i europejskie pomysły na zagospodarowanie przestrzeni oraz kierunki rozwoju miast.

 

Gajda zaskoczył prezentacją pokazującą, jak bardzo współczesne metropolie, a nawet galerie handlowe, naśladują średniowieczne koncepcje budowy miast. – Najbardziej podstawowy rodzaj przestrzeni wspólnej to rynek. Cała struktura staromiejska wywodzi się ze średniowiecza. Skąd wzięły się rynki? Miasta były ośrodkami handlu, który potrzebował placu. Ponieważ to miejsce było reprezentacyjne, stawiano tam ratusz: piękny, nowoczesny budynek. Swoistym odpowiednikiem rynków są współczesne galerie handlowe, których struktura wewnętrzna odwzorowuje stare miasta – mówił Gajda.

 

Jednak przeznaczenie galerii jest zupełnie inne. One nie kreują przestrzeni publicznej, a jedynym celem jest przynoszenie zysku. W przeciwieństwie do rynku ludzie nie mają tam przychodzić, żeby sobie posiedzieć, tylko by wydać pieniądze. Jak najwięcej pieniędzy. Są projektowane tak, aby sprawiały wrażenie komfortowych. W rzeczywistości ich celem jest „połknięcie” klienta i wrzucenie między sklepy epatujące atrakcyjnymi towarami. Wyjście z centrum handlowego znacznie trudniej znaleźć niż wejście do niego. Jeżeli klient zgubi się wędrując labiryntem korytarzy, pojawi się szansa, że przysiądzie coś zjeść, wypić kawę, a po odpoczynku zdecyduje, że dokupi sobie coś jeszcze. Jeżeli w centrum znajduje się atrakcyjny sklep, przyciągający wielu klientów, to sytuowany on jest na końcu. Dojście do niego wymaga spaceru wzdłuż wielu witryn.

 

– Centra handlowe, z niewiadomego powodu nazywane galeriami, tylko udają, że są przestrzeniami sprzyjającymi rozwojowi więzi międzyludzkich. Co prawda mieszkańcy mówią, że czują się tam bezpiecznie, bo jest ochrona, ale nie wiedzą, że ta ochrona dotyczy towarów, a nie ich samych. To ochrona sklepów przez ludźmi – powiedział Gajda. Pokazywał też na przykładach, jest projektować współczesne rynki, by były atrakcyjną alternatywą dla centrów handlowych. – Płyta rynku to wcale nie musi być polerowany marmur. Jeżeli przestrzeń wokół rynku jest wysokiej jakości, nie trzeba ludzi przyciągać błyskotkami w posadzce – mówił.

 

Drugim tematem przewodnim sesji plenarnej była rewolucja technologiczna i analiza danych. Edyta Szymczak, prezes ERIF Biuro Informacji Gospodarczej, zauważyła, że biznes korzysta od jakiegoś czasu z nowoczesnych narzędzi, na przykład przy ocenie scoringowej wniosków kredytowych. – Wiarygodność jest analizowana już nie tylko na podstawie twardych danych o spłacaniu zobowiązań. Nowe metody pozwalają na agregowanie i integrowanie danych o zdolności płatniczej, zachowaniach w internecie i powiązaniach kapitałowych – mówiła Szymczak.

 

Narzędzia, które obecnie wykorzystuje biznes, przeniosą się do administracji publicznej. – Możliwość integracji danych na nowym poziomie pozwala mówić o naszej wirtualnej tożsamości. To ona jest oceniana w świecie biznesu. Ten sam mieszkaniec, który jest przyzwyczajony do standardu premiowania działań w przestrzeni biznesowej będzie oczekiwał analogicznego premiowania jego zachowań w sferze publicznej – przekonywała.

 

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, nie miał wątpliwości, że samorządy skorzystają z technologii, która pozwoli na znacznie dokładniejszą identyfikację problemów, jakimi żyją ludzie. – Dane o tym, co robimy w internecie, mogą być jednak także wykorzystane do zwiększenia kontroli. To pewne zagrożenie – mówił. Waldemar Bojarun, wiceprezydent Katowic, poparł Żuka. Jego zdaniem dane mogą być przez rządzących wykorzystywane niezgodnie z naszą wolą. Dlatego sektor publiczny powinien wykazywać szczególną wrażliwość i ostrożność, żeby mieszkańcom nie zaszkodzić. 

 

O tym, że ta ostrożność administracji publicznej bywa jednak za daleko posunięta, przekonywał Leszek Świętalski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich. – Jesteśmy odporni na technologię i mamy zamiłowanie do biurokracji – stwierdził. Posłużył się przykładem suszy i szacowania strat, do czego wystarczyłyby dane udostępniane przez różne instytucje państwowe. – Mamy bardzo szczegółowy monitoring średnich opadów, ortofotomapy z działkami i strukturą zasiewów. Wystarczy to nałożyć na siebie i mamy wynik. Ale u nas – nie.  Jak nie ma komisji, papieru i pieczątki, to wyniku nie ma. W wielu miejscach suszy nie było, bo brakowało pieczątki – mówił.

 

Zebrani zgodzili się, że powoli wyczerpujemy możliwości dokładania nowych rozwiązań informatycznych do tego, co w urzędach istnieje. Systemy są coraz mniej zintegrowane, a ilość informacji przez nie dostarczanych ginie w trakcie analiz. Dlatego większość miast dopiero czeka na rewolucję informatyczną. A ta będzie się wiązała z rewolucją w zarządzaniu miastem i kadrą urzędniczą.

 

Spore zainteresowanie wzbudziło też wystąpienie prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka na panelu „Miasto przyszłości”, poświęcone przywództwu. – Katowice, w których dziś jesteśmy, wyglądałyby inaczej, gdyby prezydent Piotr Uszok, nie bacząc na protesty, nie zaczął realizować swojej wizji. Trzeba słuchać mieszkańców, ale przekonując ich do śmiałych, innowacyjnych rozwiązań – mówił. Z kolei prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz podniósł problem budowy właściwej komunikacji z mieszkańcami.– Ona ostatecznie decyduje o naszych sukcesach i porażkach. W Olsztynie prowadzone są konsultacje społeczne, odpowiada za nie dedykowany zespół. Mamy Olsztyński Panel Obywatelski, praktycznie co miesiąc pytamy mieszkańców o różne problemy, aby poznawać ich stosunek do naszych planów – powiedział Grzymowicz.

Podziel się!
TAGI: dobre praktyki, Budżet, finanse samorządowe, Prezydent miasta,

Aby dodać komentarz, zaloguj się.